reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
No właśnie ja już sama nie wiem co ona chce. Bo zanim jej dałam to mm teraz, a dostała z 4 raz w swoim życiu sztuczne mleko , to zjadła moje jakoś koło 7/8 , już nie pamiętam, polezala i od pół godziny usypiała w wózku, co przysnęła to się wiercić zaczęła i poplakiwac , to już sama nie wiem czy głodna czy co.. i tak zazwyczaj jest.

Moja tak jak poje dużo to jak przyśnię to wiem ze w ciągu 20 min zaraz pampers do zmiany. Może Twoja tez z tych delikatnych księżniczek jak moja i daje tak znać o mokrym już pampersie zanim się zrobi linia na nim niebieska itd? U mojej tak jest. Linia żółta, wkładam rękę a tam już mokro i nasikane. Zmieniam i od razu spokój jak dam do cyca
 
Hyhyhy mam tak samo :D moja zazwyczaj protestuje przy zasypianiu ,a widze jak jest zmeczona.. jak marudzi, a mojego cyca nie chce, ide jej zrobic mm wypija z tego 20 ml tylko.. wiec wtedy biore ja na rece i z nia chodze po domu,bo jest ciekawska bardzo,wtedy usypia z oporami,ale zawsze,ale i ja ile km zrobie [emoji23]

A może tez macie jak ja duże brodawki i sutki i trzeba po prostu większej współpracy między wami przy karmieniu z cyca? U mnie tak jest. Jak jest zmęczona po pół dnia albo całym i widze ze chce edwidentie jesc, possie chwilkę i wypluwa i dalek grymasi to wiem ze nie chce jej się i nie umie złapać dobrze to wtedy roluje tak jakby końcówkę brodawki i sutka i wkładam jej do buzi jak zaczyna szukać i wtedy złapie to już chwilkę dłużej ssie i tak walczę nieraz z 30 min bo dopiero w ostateczności daje sztuczne mleko. Ale widze ze tu u mojej to chodzi o łapanie sutks i lenistwo. I jej humorki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry