reklama

Sierpniowe Mamy 2018

A no to oczywiście, ze my tez śpiewny i mówimy dużo do małej, uspokaja się wtedy i słucha i patrzy ;) nie jestem tez za tym żeby dziecko „otepiac” ciagle tym samym dźwiękiem jednym i tym samym, bo zwariuje :D
Ja probowalam roznych szumow i mialam wrazenie, ze bardziej placze :D mam ksiazke z kolysankami plyta + slowa. Mama z tata musza zrobić karaoke ;)
 
reklama
Gdzie kupujecie czapeczki ? Już tyle poodkladalam bo są nie wygodne , że szkoda gadać. Kazda jedna jak by za duża, za mała. Ciągle uszy na wierzchu ://
 
reklama
To mój na razie daje mi pospać w nocy. Wydurda oba cyce i do łóżeczka. Marudzi tylko jak mu smoczek wypadnie zanim dobrze zaśnie ale to kwestia może maks 20 min. A nieraz od razu zasypia bez smoczka. Dzisiaj do południa mi marudził i cyc co pół godziny i kupa co godzinę. O 12 zasnął i jeszcze sobie spacerujemy. A mnie się mleka chce.. jogurtu.. poczekam ten tydz ale myślę , że to nie będzie skaza tylko ten trądzik u małego. Oby.
Wczoraj piłam mleko ryżowe , jeszcze sojowe czeka w szafce. Powiem Wam że dupy nie urywa. To ryżowe smakuje jak posłodzona woda z gotowania ryżu. I 7 zł litr. Masakra.
Leo w dzień zje i śpi, na noc zasypia tak koło 20 i śpi do 24, a potem zaczyna się marudzenie. Zanim zje i zaśnie to nawet 1.5 godz minie. Płacze, a raczej krzyczy i niczym nie idzie go uspokoić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry