A u nas dziś normalnie lato [emoji16][emoji93][emoji93] do piątku włącznie po 26-28 stopni także korzystamy i o 16:30 do 18:30 wyruszamy na spacerek
Mój i tak od 14:30-23 w pracy także przynajmniej szybciej dzień zlatuje jak te 2 h na spacerku. Teściowie przyjeżdzają mi zawsze wózek wyprowadzić z piwnicy i ja schodzę tylko z malutka na rękach i ruszam, a później po 2 h przyjeżdzają popilnowac malutkiej na chwilkę na dole a ja szybko idę po psa i na spacer z nim skoro wychodzi po 13:30 z Bartkiem to akurat ma spacer o 18:30 i później 23:30. Także wypracowany mamy już rytm [emoji16]
Mała wczoraj mnie zaskoczyła. Na spacerku w miarę grzeczna była tzn 2/3 spaceru przespała, wiec udało się nawet i do pepco wejść mi i kupić te ciuszki. Później o 19 zasnęła po 5 min jedzenia z piersi, to ja zdążyłam umyć się i włosy, pozniej o 19:30 znowu się wybudziła, chwile pociumkala cyca i zasnęła i tak na mnie spała pięknie to jej nie odkładałam przez 1,5 h czyli do 21 i odłożyłam obok na łóżku i spałam z nią do 23:30. Także byłam w szoku, bo ona zawsze od 19-23 buszuje a tutaj miła niespodzianka i dziecko mi spało od 19-00:30 prawie [emoji16][emoji4]