reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Jak zrobiłam raz..na swój ślub. Niestety, jak się już robi to trzeba robić je cały czas[emoji16] mnie wyleciały moje i myślałam że się popłaczę[emoji16] jak skończę karmić to wracam do odżywki For long lashes - mega polecam. Rzęsy były gęste i długie. W życiu takich nie miałam [emoji16]
A to prawda, że jak się skończy używać odżywkę rzęsy wracają do stanu poprzedniego?
 
reklama
My po szczepieniu mała miała 3 wkłucia w udka :) dopiero jak wyszliśmy zaczął się wielki płacz , smoczek nam upadł i nie było co dać .. Dzisiaj Malwinka kończy 14 tygodni , waży już 6700 .Lekarka mówi że ładnie i niby trochę za dużo , a na samej piersi :) kolejne szczepienie 21 listopada
Dzielna dziewczynka :) my na 13.30 jedziemy :)
 
No właśnie najgorsze to leżenie. Ale efekt mega naturalny i ma się spokój. Nie trzeba jakoś zbytnio się wtedy ogarniać. Tylko włosy związać i gotowe :D mi tak babeczka zrobiła, że nawet nie było widać że to sztuczne, więc chyba górę wezmą te rzęsy. Najwyżej co pół godziny będę wstawać rozprostowac nogi.
Efekt jest super jeśli są umiejętnie zrobione i nie przesadzona długość i grubość, bo różne rzeczy widzialam :D i właśnie mega wygoda, tymbardziej, ze mam permanentny na brwiach i w linii rzęs :D u mnie niestety był taki problem, że wstawalam z czerwonymi, zapuchnietymi i zaropialymi oczami. Mam bardzo wrażliwe oczy ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry