Paulana
Fanka BB :)
Co racja to racjadziś pod wieczór będą wyniki
a korzystacie z ulg dla ciężarnych? Chodzi mi o pierwszeństwo w kolejce. Ja jak pierwszy raz poszłam do diagnostyki na badania z krwi to sterczałam 40 minut w samej kolejce do rejestracji. Jak nadeszła moja kolej to dałam karteczkę z wypisanymi badaniami bo chyba ich 12 było i pani od razu zapytała czy jestem w ciąży - odpowiedziałam twierdząco. Pani mnie ochrzaniła że ja mam pierwszeństwo bez kolejki i kazała na pobranie materiału wejść bez numerka. W poczekalni były głównie starsze kobiety. Tak sobie później pomyślałam, że jakbym przyszła i na wejściu powiedziała "he jestem w ciąży idę pierwsza" to zaraz by wybuchła wielka bomba starszych osób na mnie. Także uznałam, że póki mam siłę będę stać w kolejce.
Jak to u was wygląda?
Jeszcze nie miałam okazji korzystać z tego przywileju
Co innego w przychodniach może. Chociaż na pobranie krwi idę zazwyczaj tak wcześnie, że nie czekam długo. Jeśli się źle poczuję to na pewno bym zgłosiła, ale dopóki daję radę.... mam tyle dnia wolnego co starsi na emeryturze, więc mogę poczekać.
a korzystacie z ulg dla ciężarnych? Chodzi mi o pierwszeństwo w kolejce. Ja jak pierwszy raz poszłam do diagnostyki na badania z krwi to sterczałam 40 minut w samej kolejce do rejestracji. Jak nadeszła moja kolej to dałam karteczkę z wypisanymi badaniami bo chyba ich 12 było i pani od razu zapytała czy jestem w ciąży - odpowiedziałam twierdząco. Pani mnie ochrzaniła że ja mam pierwszeństwo bez kolejki i kazała na pobranie materiału wejść bez numerka. W poczekalni były głównie starsze kobiety. Tak sobie później pomyślałam, że jakbym przyszła i na wejściu powiedziała "he jestem w ciąży idę pierwsza" to zaraz by wybuchła wielka bomba starszych osób na mnie. Także uznałam, że póki mam siłę będę stać w kolejce.

