reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
Hej u nas okropna pogoda :( wieje, pada, zimno, siedzimy w domu, na dodatek popiescil mnie prad jak prasowalam (nie zauwazylam przerwanego kabla), Boze az slabo mi sie zrobilo, dobrze, ze tylko delikatnie i w reke. Jutro usg-szczerze sram w gacie, objawy sa, czuje sie ciazowo, ale wiece jak to jest. Ktoras jeszcze miala na jutro wizyte, co nie?
 
Cześć dziewczyny, jak po Sylwestrze? Długo balowalyscie? Jak samopoczucie od rana?
My bylismy u moich rodzicow, wytrwalismy do 23, bo maly zaczal robic sie spiacy a nie usnalby tam, bo bylo naprawde glosno, bylo duzo dzieci i halasowaly. Ja zreszta tez zle sie czulam, w domu o dziwo petardy malego nie obudzily, ale za to jak Tomek szedl do lazienki to juz tak :D ogolnie spal do 8-ej wiec wzglednie jestem wyspana.
 
Ja jutro dzwonię i się umawiam na wizytę. Chciałabym na 07.01 bo wtedy mam wolne i mogłabym od rana jechać na spokojnie. Byłoby to wg OM 6+2tc wiec moze by sie udało załapać juz na mini serduszko [emoji173]️
 
Hej u nas okropna pogoda :( wieje, pada, zimno, siedzimy w domu, na dodatek popiescil mnie prad jak prasowalam (nie zauwazylam przerwanego kabla), Boze az slabo mi sie zrobilo, dobrze, ze tylko delikatnie i w reke. Jutro usg-szczerze sram w gacie, objawy sa, czuje sie ciazowo, ale wiece jak to jest. Ktoras jeszcze miala na jutro wizyte, co nie?
I nas pogoda też "barowa" ale byliśmy na obiedzie u teściów, a potem krótkim spacerze :) ja mam w czwartek więc muszę jeszcze czekać i boje się tak samo jak Ty...
 
Ja jutro dzwonię i się umawiam na wizytę. Chciałabym na 07.01 bo wtedy mam wolne i mogłabym od rana jechać na spokojnie. Byłoby to wg OM 6+2tc wiec moze by sie udało załapać juz na mini serduszko [emoji173]️
Z tego co kojarzę to mówiłaś że chodzisz na NFZ prawda ? To u Nas prywatnie ciężko się dostać w ciągu tygodnia nie mówiąc na kasę chorych, zazdroszczę, że u ciebie jednak to wygląda lepiej :)
 
A tak z czystej ciekawości prowadzi któraś z Was ciążę na NFZ ? Ja mam jakieś dziwne przekonanie, że wizyty, USG były by takie na "odwal się", a na pomoc lekarza w szpitalu nie miałabym co liczyć, ale może jestem w błędzie może jeszcze są lekarze z prawdziwego zdarzenia :) mój gin teoretycznie przyjmuje na NFZ, ale dostać się do niego graniczy z cudem, a nawet tak zastanawiałam się jakby go wprost zapytać czy mogłabym się zapisać na NFZ z myślą o badaniach za darmo, ale nie wiem jak by zareagował ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry