)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Spacerujace mamy

2mycha1

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Czerwiec 2011
Postów
1 756
Miasto
Łdz
Rozwiązania
0
Dokładnie jak u nas. Zawsze jak po nią byłam przed 16 to tak mi było jej szkoda, że tyle siedzi bida na tej świetlicy. A teraz i mama i córcia zadowolone
Ja też starszaka mam w planach nie trzymanie tak długo na świetlicy. Czesto konczy koło 11:30/12:30 a siedział w świetlicy do 16/16:30. Fajnie mial, jak miał w miedzyczasie zajęcia dodatkowe ale jak miał wolny dzien, to biedny kwitł :/
 
reklama

Aldona1987

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Styczeń 2019
Postów
300
Rozwiązania
0
Rozumiem. Ja pracuje w biurze w kierownictwie, ale mamy też halę z 100 pracownikami, który pracują fizycznie. Jak to bywa rownież i mi się codziennie zdarza, że muszę coś ciężkiego podnieść, przenieść itd. Poza tym to siedzę przed kompem pół dnia. Zaczynam pracę o 6 rano i końce przeważnie o 14-14.30. Rzadko pózniej. Ale szczerze to nie wyobrażam sobie siedzieć już teraz w domu. Dlatego pytałam o powody z jakich wy jesteście na L4. Może w Niemczech też jest trochę inaczej.
 

martoosia04

Moderator
Dołączył(a)
12 Czerwiec 2018
Postów
12 258
Miasto
Poznań
Rozwiązania
0
Ja niestety pracy przy komputerze miałam na max 15 min wiec siedzenie ograniczone do maxa. Czesto jako kierownik zmiany nawet przerwy nie uraczyłam. Wiec z chęcią poszłam na L4. A patrząc na moje dolegliwości to sie ciesze.
 

wiecznie_zajeta

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2018
Postów
149
Rozwiązania
1
Rozumiem. Ja pracuje w biurze w kierownictwie, ale mamy też halę z 100 pracownikami, który pracują fizycznie. Jak to bywa rownież i mi się codziennie zdarza, że muszę coś ciężkiego podnieść, przenieść itd. Poza tym to siedzę przed kompem pół dnia. Zaczynam pracę o 6 rano i końce przeważnie o 14-14.30. Rzadko pózniej. Ale szczerze to nie wyobrażam sobie siedzieć już teraz w domu. Dlatego pytałam o powody z jakich wy jesteście na L4. Może w Niemczech też jest trochę inaczej.
ja poszłam, bo zwolnili dziewczynę, co miała ze mną zmiany i nie zatrudnili nowej, chyba uznali, że jak w ciazy, to może pracować za dwóch...teraz cieszę się "wychowawczym" i jeśli już zajdę w ciążę, to raczej zostanę z dwójką w domu i będę dorabiać np. sprzątaniem
 

aneczka2405

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Wrzesień 2009
Postów
1 250
Miasto
lubelskie
Rozwiązania
0
Ja z racji tego ze pracuje w przedszkolu, gdzie jest pełno wirusów od 1 lutego jestem na L4.
Dziewczyny a z jakiego powodu wy wszystkie na L4? W ciazy mozna w wiekszosci zawodow normalnie prawie do konca ciazy pracowac.. tak czytma to forum sie zastanawiam.

Tez jestem z tych spacerujacych :-)
 

paulina1994

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Listopad 2017
Postów
9 121
Rozwiązania
0
Dziewczyny a z jakiego powodu wy wszystkie na L4? W ciazy mozna w wiekszosci zawodow normalnie prawie do konca ciazy pracowac.. tak czytma to forum sie zastanawiam.

Tez jestem z tych spacerujacych :-)
A mi się wydaje, że ciąża jest na tyle delikatnym okresem, że jeśli czujemy że lepiej będzie nam w domu to nie widzę problemu dla którego mam chodzić do pracy :) i czy ja wiem czy tak jest, że w większości można pracować do końca ? Ok praca biurowa przed komputerem się zgodzę chociaż ja osobiście już odczuwam tego uroki :/ ale sklep spożywczy, odzieżowy ? Cały dzień na nogach mi się nie raz robi słabiej potrzebuje usiąść a jak jest praca do zrobienia to nikt nie ściągnie z nas połowy obowiązków bo w ciąży wręcz przeciwnie tym bardziej patrzą wykorzystać ;) w restauracji ? Też jakoś tego nie widzę usługiwać ludziom przy jedzeniu gdzie cię mdli, przedszkola gdzie jest pełno zarazków ? Nie wspomnę, że u mnie w biurze też wiecznie zakatarzeni, przeziębieni, a dla mnie lepiej żebym nie złapała bo leków nie wezmę ;)
 
Dołączył(a)
13 Maj 2010
Postów
4
Miasto
Dublin
Rozwiązania
0
Podziwiam kobiety, ktore pracuja praktycznie do konca ciazy... Mnie ten problem nie dotyczy bo odeszlam z pracy w czerwcu 2018 kiedy zaczelismy sie starac o dzidzie ta na 100% (lacznie z klinika leczenia nieplodnosci). Pomimo, ze mialam prace biurowa to jednak nie wyobrazam sobie, ze mialabym siedziec przy komputerze, kiedy ledwo udawalo mi sie utrzymac oczy otwarte przy sniadaniu, bo po juz lezalam w lozku i przesypialam pol dnia... Nie wspomne juz o zapachach. Teraz jest troche lepiej, ale zaczely mi dokuczac inne dolegliwosci np bol w kroczu przy ktorym tez nie wyobrazam sobie siedziec 8h za biurkiem. Wiem, ze ciaza to nie choroba i jest to kwestia bardzo indywidualna, ale uwazam, ze jesli kobieta ma mozliwosc odpoczywac w ciazy to nalezy z tego przywileju skorzystac :)
 
reklama

wiecznie_zajeta

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
18 Wrzesień 2018
Postów
149
Rozwiązania
1
dokładnie, serio nie warto być "honorowym" itp. itd. ja pracowałam do 7 m-ca, a i tak żadnych propozycji nie dostałam, umowa mi się skończyła w połowie urlopu. Mogłabym kombinować, przerywać urlop, wracać po umowę, itp. ale w imię czego? Nie warto trzymać w ludźmi dla których macierzyństwo w pracy to fanaberia, wymagania z kosmosu, pensja najniższa,o godzinach pracy nie wspomnę. Myślę, że lepiej wracać na rynek, po odchowaniu dzieci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry