reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
A ja się boję że nie utrzymam tej ciąży:( mam katar kaszel i ogólnie jestem osłabiona.. już drugi tydzień tak choruje. Zaczęłam się tak cieszyć jak zobaczyłam te dwie kreski na teście A dzisiaj dopiero zaczęłam się martwić że przecież jestem tak chora w tym najważniejszym czasie :(
Trzeba byc dobrej myśli! Ratuj się domowymi sposobami, herbatka, cytryna, miód, czosnek, cebula.
Ja tez od pinad tygodnia jestem okropiie chora. Trzeba myslec pozytywnie :)
Słuszne podejście :)
Mnie dziś też zaczęło boleć gardło i cis łapać... Dzwoniłam do swojej rodzinnej i poleciła mi syrop i tabletki na gardło z serii dla kobiet w ciąży (nie wiem czy mogę reklamować). Poza tym witamina C i plukanie gardła wodą z solą
Daj znać jakie to leki które można w ciąży bo może się przydać :)

A ja dziś znowu musiałam wziąć rennie bo zgaga mnie wykańcza. No i zaczęły się też mdłości.

Trzymam kciuki za wizyty!
 
Też chodze prywanie, w ramach abonamentu medycznego. Nie wyobrazam sobie niestety prowadzenia ciąży na NFZ :(
Mam pierwszą wizytę jutro o 19 ;)
Ale fajnie że jutro już tak wiele z nas bedzie wizytować!
 
Mnie ciągle w dole tak ciągnie że hej. Ale w sumie się cieszę. Póki boli znaczy że jest ok ja mam wizytę w przyszły czwartek. O dziwo ta wizyta czekała na mnie ponad miesiąc bo chciałam po prostu się przebadać a tu jednak będzie z dzidzia już ^^ no i to będzie dopiero 5 tydzień więc nie będzie raczej jeszcze widać serduszka. Też się zastanawiam czy prowadzić ciążę na nfz czy prywatnie... To jednak mnóstwo pieniedzy na badania i wizyty które mogłabym wydać już na dziecko. Eh nie wiem. Mam dylemat
 
Też prywatnie i słono płacę, bo ponad 400 zł za wizytę, ale skoro trafiłam na takiego cudotwórcę, jak mój lekarz i dzięki niemu jestem teraz na tym forum, to uznaliśmy z mężem, że tylko jemu możemy powierzyć opiekę nad naszym maleństwem. Na szczęście cześć badań będę miał na NFZ.
 
Też prywatnie i słono płacę, bo ponad 400 zł za wizytę, ale skoro trafiłam na takiego cudotwórcę, jak mój lekarz i dzięki niemu jestem teraz na tym forum, to uznaliśmy z mężem, że tylko jemu możemy powierzyć opiekę nad naszym maleństwem. Na szczęście cześć badań będę miał na NFZ.
Wow!! [emoji1786]
 
reklama
@Carenik 10 lat walki o ciąże, chyba 50 lekarzy i nic... Do tego trafiłam we wrześniu, uprzedzano mnie, że jest drogi, ale czyni cuda, już w listopadzie wiedziałam, że jestem w ciąży... Także chyba warto, za każde pieniądze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry