reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Witajcie 🙂
Również chciałam się przywitać, aktualnie 6t4d.
W środę, 11.12 miałam pierwszą wizytę, na której już było widać zarodek i bijące serce 🙂 Niestety, mam bardzo niski poziom progesteronu, lekko plamię na brązowo od 8.12, od 11.12 biorę 3x1 duphaston i do świąt mam leżeć plackiem. Spędza mi ten stan sen z powiek, lekarz kazał się nie martwić - "co mogliśmy to zrobiliśmy", ale ja oczywiście nie umiem ☹ kolejna wizyta 3.01, mam nadzieję, że będzie OK!
Trzymam za was wszystkie kciuki 😍 fajnie tu być i poczytać wasze przygody 😁 ja właśnie pochłonęłam pół słoika korniszonów...
Ja tez mam lezec 2 tyg plackiem...
 
Ja właśnie siedzę i wcinam surową kiszoną kapuchę :) Taki mój deser dzisiaj :D
Kiszona kapusta jest super, aż żałuję że nie mam w domu ale jutro kupię, obowiązkowo 😅
Mamie powiedziałam od razu kiedy zrobiłam test, partnerowi też, reszcie rodziny mówię w wigilię, będę wtedy w 8t4d to chyba już będzie ok. Przynajmniej nikt mi nie będzie wina wciskał 😆
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry