reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Powiem wam że dupa boli 😂 srogo mnie nacieli i szwy trochę ciągną ale jestem zdziwiona ze tak spoko to znosze. Oczywiście trzeba się nauczyc wygodnych pozycji do funkcjonowania ale miałam w mojej głowie gorsza wizję 😜 pierwsze siku też było bez problemy chociaż po prostu mi się nie chciało bo więcej wypacam. Jeśli chodzi o znieczulenie to na początku dostałam gaz ale jak dla mnie to trochę efekt jak przy upiciu alkoholowym ale ulgi to nie daje, a potem dostałam znieczulenie z dolarganu i tak myślę że on pozwolił mi zebrać siły na najważniejszy etap porodu chociaż działał krótko. Zewnątrz oponowego nie chciałam bo pomimo że mocno znieczula to rozleniwia akcje i spłyca parametry dziecka
życzę Ci szybkiego wyleczenia nacięcia i dużo zdrówka, dzielna mamusiu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry