reklama

Sierpniowe Mamy 2021

reklama
A mnie wczoraj przestały boleć piersi [emoji853] zawsze z rana mocno bolały, a teraz już prawie wcale... Wizyta jutro po południu i pierwszy raz zaczęłam się martwić [emoji17]
Nie denerwuj się, mnie też właśnie przestały boleć, w sumie za długo tego bólu tez nie było może raptem dwa tygodnie. Który tydzień u Ciebie?
 
Ale wam zazdroszczę ze macie wizyty tak szybko, ja musze czekać do 18.01 [emoji55] moja ginekolog powiedziała żebym sobie zrobila gdzieś usg genetyczne i właśnie chyba poszukam terminu, bo akurat wypadłaby mi wizyta za 2 tygodnie wtedy i podgladnelabym co słychać
 
U mnie ten ból pojawił się jak zawsze po owulacji i tak już został, nasilając się od momentu planowanej @, więc już trochę czasu bolały. Teraz jestem 5+6, a Ty?
Ja 9 tydzień, ale bólu takiego jak Ty opisujesz od początku nie mialam. Każda z nas jest inna, objawy będą różne i będą różnie przebiegać ale nie stresuj się niepotrzebnie - najważniejsze to przyciągać pozytywne myśli. Ja na początku panikowałam, biegałam na bete jak głupia chociaż w poprzedniej ciazy w ogóle jej nie robiłam. Ale doszłam teraz do momentu ze każdego dnia powtarzam sobie ze musi być dobrze, na co dzień juz zdarzają się tak różne sytuacje które mogą być stresujące i mocno wkurzające ze nie powinnyśmy sobie dokładać niepotrzebnych zmartwień. Będzie dobrze! :)
 
reklama
mnie też przestały boleć, u mnie 8+0 i też się trochę martwię bo już mam za sobą poronienie... ale tak jak dziewczyny piszą musimy starać się myśleć pozytywnie, daj znać po wizycie [emoji846]
A mnie wczoraj przestały boleć piersi [emoji853] zawsze z rana mocno bolały, a teraz już prawie wcale... Wizyta jutro po południu i pierwszy raz zaczęłam się martwić [emoji17]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry