reklama

Sierpniowe Mamy 2021

A dziewczyny co do covid i leczenia go. Co mnie bardzo zdziwiło, że nie leczy się go np. Antybiotykiem. Tylko tym co masz i dasz radę kupić w aptece [emoji848][emoji848]
To prawda [emoji846] dostaliśmy z narzeczonym gripex oraz aspirynę która kompletnie nic nie dawała. Oraz multum tabletek na gardło bo u nas akurat ono było zaatakowane. Natomiast moja endo powiedziała że trzeba było pić sok z malin oraz jeść maliny no i Wit D [emoji2]
 
reklama
Spróbuj mydło cedrowe babci Agafii :)
Cześć dziewczyny :) ja wczoraj miałam tyle stresu z tym egzaminem, że jak skończyliśmy ok 18.30 zostawiłam córkę pod opieką męża i poszłam się położyć.
Dzisiaj u nas pada śnieg a ja postanowiłam zrobić sobie domowa maseczkę na wlosy- w tej ciazy mam problem nawet nie z doborem kosmetyków do ciała i twarzy co z wyborem szamponu. Przy każdym myciu strasznie swędzi mnie skóra glowy:/
według om 10+4 i piersi jakoś w ostatnich dniach bardzo dużo urosly, poza tym żadnych szczególnych dolegliwości. [emoji85]
 
Rozumiem obawy, lęki o choroby, a co z mamami, które mają dzieci w przedszkolu? Też wg Was powinny zaprzestać wysyłania dzieci tam?

Jak moje dzieci są przeziębione to ich nie posyłam- tak samo jakbym dostała informacje od Pani ze był przypadek jakiejś zakaźnej choroby. Jedno dziecko mam w żłobku a drugie w zerówce. Jak był okres ze były ze mna w domu to widać jak dużo daje im przedszkole /żłobek. Żłobek jest prywatny i codziennie dostajemy informacje co dzieci robiły- w domu żeby zorganizować im takie atrakcje musiałabym się tylko skupić na nich a i tak nie wiem czy dałabym radę ;p Plus kontakt z rówieśnikami :)
Ja obecnie posyłam- jakby coś się działo to zostają ze mna w domu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry