Helilo
Fanka BB :)
marzę by mieć objawy...No nie wiem czy marzyszdzisiaj mi się zaczęły. Ja nie umiem wymiotować wiec nie poszło, ale wisiałam nad kubłem. Już wiem, ze muszę częściej jesc.
w poronionej też nie miałam
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
marzę by mieć objawy...No nie wiem czy marzyszdzisiaj mi się zaczęły. Ja nie umiem wymiotować wiec nie poszło, ale wisiałam nad kubłem. Już wiem, ze muszę częściej jesc.
Teoretycznie cykle mam dłuższe niż 28 dni i miesiączka mogła być kilka dni później ale pęcherzyk jest rozmiaru jaki powinien być na ten czas więc szanse nikłeA nie może być tak, ze ciąża jest młodsza?
Doskonale Cię rozumie.marzę by mieć objawy...
w poronionej też nie miałam![]()
Ja tez na początku nie miałam żadnych objawów. Dzisiaj dopiero mnie zmulilo. A jestem 5+0. Wiec głowa do góry, masz piękny przyrost betymarzę by mieć objawy...
w poronionej też nie miałam![]()
Ja pójdę pierwszy raz 19.12Ja mam następną wizytę 19.12 Serduszko bije ale i tak cały czas jest ten stres
Jeszcze tylko jutro chyba na betę drugi raz myśle żeby iśćJa pójdę pierwszy raz 19.12![]()
13.12Super!! Bardzo się cieszękiedy masz następną wizytę?
wg mnie wczoraj było 6+0, wg pana doktora raczej 5+5To ile Ci dzisiaj wychodzi?![]()
ja dwa dni po terminie miesiączki (wg moich obliczeń po testach owu) miałam betę 46. Byłam u kilku lekarzy i żaden nawet przez chwile nie narzekał, ze mam za niską betę, interesowały ich tylko przyrosty@Helilo ja w pierwszej ciąży też jedna beta,żadnych powtórek..czasami analizowanie nie jest dobre..teraz też mam betę 160 w terminie miesiaczki,inne dziewczyny mają 300..no ale już nie badam,będzie co ma być.. Nie chce się dołować,i tak już nic nie zmienię,na większość rzeczy nie mam wpływu..
Mam okropny problem ze snem..w nocy się budzę co godzinę,ale nie na siku,ani nic,tylko ot tak. Wizytę mam 20 grudnia,jak się nic po drodze nie będzie działo to czekam cierpliwie..W ciąży z synem byłam u lekarza co dwa tygodnie,bo coś..teraz chce mięc spokojniejsza głowę,chociaż różne demony, rządzą się swoimi prawami![]()
jak najbardziej kciuki mocno zaciśnięteJa dzisiaj już 4 raz badam betę, bo znowu muszę sprawdzić przyrost. Mam nadzieje, ze to już ostatni raz bo to jest bardzo stresujące.robię tez cały panel tarczycowy, żeby zerknąć czy przy ciąży to moje hashimoto się nie aktywowalo za bardzo. Bardzo proszę o kciuki
![]()