reklama

Sierpniowe mamy 2023

Nie miało by to znaczenia. Umowę należy przedłużyć do dnia porodu. Potem dostajesz tak jak napisałaś roczny macierzyński (po prostu o ten miesiąc, dwa dłużej by Ci płaciła firma, zamiast ZUS zasiłek), a po roku i tak zostałabyś z niczym
No to jest wszystko chore. Ja rozumiem że po co im pracownik którego nie ma dwa lata....
 
reklama
Polecam czytać ze zrozumieniem "po rocznym macierzyńskim"
Nawet pracującym nie przysługuje nic na urlopie wychowawczym (chyba, że ma się bardzo niskie dochody to ok. 400zł miesięcznie)
Polecam czytać ze zrozumieniem "po rocznym macierzyńskim"
Nawet pracującym nie przysługuje nic na urlopie wychowawczym (chyba, że ma się bardzo niskie dochody to ok. 400zł miesięcznie)
Koleżanka zapytała czy dostanie na rocznym macierzynskimal,a nie na wychowawczym
 
Wiecie jaka sytuacja, chyba po rocznym macierzyńskim nie będę miała gdzie wrócić. Umowa kończy się w sierpniu, akurat kiedy będę rodzić! Kierowniczka powiedziała że wątpi, że mi przedłuża. Mimo że ona mnie uwielbia i nie chce mnie zwalniać! Co robić? Czy dostanę jakieś pieniądze na macierzyńskim skoro będę bezrobotna???? 🥺

Po porodzie będziesz miała zasiłek macierzyński. Trwa tyle co urlopy macierzyński i rodzicielski. Po roku nie będziesz miała pracy.
 
Powiedzcie mi, też macie takie wzdęte brzuchy, szczególnie wieczorem. Może nie jem super zdrowo, ale staram się. Wystarczy że raz coś zjem mniej zdrowego i brzuch wywala. Jajnik dalej pobolewa, ale to chyba normalne.
 
Powiedzcie mi, też macie takie wzdęte brzuchy, szczególnie wieczorem. Może nie jem super zdrowo, ale staram się. Wystarczy że raz coś zjem mniej zdrowego i brzuch wywala. Jajnik dalej pobolewa, ale to chyba normalne.
ja nie mam wzdęć jako takich (tzn nie czuję się pełna), ale brzuch mam mocno widoczny. Nawet mąż jak tydzień temu wpadł na weekend do domu, to powiedział mi, że brzuch mi mega urósł
 
Powiedzcie mi, też macie takie wzdęte brzuchy, szczególnie wieczorem. Może nie jem super zdrowo, ale staram się. Wystarczy że raz coś zjem mniej zdrowego i brzuch wywala. Jajnik dalej pobolewa, ale to chyba normalne.

Jaki duży miałam taki mam, ale taki inny kształt ma 😀 i jest jakby pełniejszy. Wzdęć właściwie nie mam. Za to niewiele mogę zjeść. Teraz ledwo wcisnęłam 2 kanapki z serem i ogórka kiszonego. Miałam się poddać po pierwszej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry