Niestety nie wszystkie badania były dobre.A znasz przyczynę poronień?
Trzymam kciuki!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Niestety nie wszystkie badania były dobre.A znasz przyczynę poronień?
Trzymam kciuki!
Mogła bym do was dołączyć na priv? Tylko nie bardzo wiem jak to zrobicJutro będę 12+2 i tez mam prenatalne , zobaczymy co widać, dam znać
Przeniosłyśmy się na prywatna grupę j zapraszam do dołączenia
Mogła bym do was dołączyć na priv? Tylko nie bardzo wiem jak to zrobic
A robiliście badania genetyczne? Ja zarodków po 2ch poronieniach nie badałam bo było duże prawdopodobieństwo wady genetycznej, ale po tym wszystkim zbadaliśmy swoje kariotypy i wyszły nieprawidłowości - stąd właśnie moje poronienia.Niestety nie wszystkie badania były dobre.
Cześć! Właśnie odnalazłam to forum i chciałabym zapytać w jaki sposób można dołączyć do tej grupy? Pozdrawiam ciepłoWitamy i zapraszamy do nas. Rozgość się na pozostałe miesiące z nami
tylko zapraszamy na grupę "Oczekiwanie na sierpień" bo tam się przeniosłyśmy
![]()
Cześć,Hej,
Jestem nowa, a na forum Babyboom trafiłam szukając informacji o komplikacjach ciążowych
Ciąża nie planowana, ale chciana. Aktualnie 8 tc 5d wedlug usg.
Moje samopoczucie jest ok. Poza ciągłym zmęczeniem, bólami piersi oraz niewielkimi mdłościami w 6-7 tygodniu nic mi nie dolega.
Niestety, wizyty u ginekologa nie są już tak przyjemne, praktycznie z każdą dostaję zawsze jakąś przykrą informacje. Dziecko jest mniejsze jest ok tygodnia różnicy ostatnia miesiączka vs. USG. Ale serce bije.
Ginekolog kazała czekać.
Po tygodniu miałam brazowe plamienie, pojechałam na szybko do innego ginekologa. Oczywiście usłyszałam, że serce bije prawidłowo, no ale jakiś taki mały. Nic nie rośnie. I komentarze ginekolog, że przepisze duphaston, ale to nie wiadomo czy tak da i czasem lepiej się nie przywiązywać bo najwidoczniej natura tak chciała. Dodatkowo zauważyła dziwną masę u mnie w macicy. Nie miała pojęcia co to jest, kazała przedysutowac z lekarzem prowadzącym.
Tydzień pózniej na wizycie z lekarzem prowadzącym usłyszałam, że nic nieprawidłowego w macicy nie widzi, a co do dziecka to rzeczywiscie jest mniejsze, ale w normie, bicie serca jest 130, co rowniez uznala za wolne i jeszcze usłyszałam, że mam mało wód płodowych. Co to znaczy mało? Nie mam pojęcia, bo nie dostałam dokładnych informacji, a bedąc w szoku, po prostu nie zapytałam.
Lekrz stwierdził, że oczywiście na tym etapie nie można nic stwierdzić, ale ciąza idzie albo w stronę obumarcia, lub są wady genetyczne. Kazała przyjść za tydzień, czyli szybciej niż standardowo.
Zapisałam się również do innego lekarza, aby uzyskać drugą opinię.
Ciąża nie planowana, więc nie sądziłam, że bedę aż tak to przeżywać tym bardziej, że nigdy nie byłam kobietą z mocnym instynktem oraz prganieniem zajscia w ciąze.
Chciałam się tylko wygadać, bo na forum chyba lepiej. Mam siostrę która bardzo przeżywa moją ciąze (ona sama jest po latach leczenia niepłodności), ale jej ciągłe panikowanie i pisanie co 5 min czy dobrze się czuje działa na mnie irytująco. Jesli nie odbiore telefonu to od razu dzwoni do mojego partnera.
Więc powiedziałam jej, że nie chce z nią rozmawiac na temat ciązy. Partner wspiera, ale wiadomo, facet to facet, przeżywa inaczej.
W każdym bądz razie witam was wszystkie i życzę dużo zdrowia.
Ja też 13.08.23Witamy i zapraszamy do nas. Rozgość się na pozostałe miesiące z nami
tylko zapraszamy na grupę "Oczekiwanie na sierpień" bo tam się przeniosłyśmy
![]()
WitamJa też 13.08.23![]()