dominisia2605
Fanka BB :)
Ja też nikomu nie chciałam mówić dopiero po 1 trymestrze ale jak test wyszedł pozytywny to mój od razu papla rodzicom powiedział . Ja to Wam współczuję dziewczyny że jeszcze pracujecie . 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to ja również zostawiłam dziewczyny tylko te które : podały mi datę porodu , udzielają się lub jak nie udzielały się jakiś czas to wyjaśniły dlaczego . Na prywatny wątek jeszcze nie będzie przyjęta black30 bo nie odezwała się . A reszta potwierdziła swoją obecności i zaczęła się mniej więcej udzielać . Jak będzie to w mniejszym stopniu na prywatnym to oczywiście takie osoby poprostu będą usuwane . Raz w miesiącu będzie robiona tzw czystka .
Bardzo chciałabym już iść na zwolnienieJa też nikomu nie chciałam mówić dopiero po 1 trymestrze ale jak test wyszedł pozytywny to mój od razu papla rodzicom powiedział . Ja to Wam współczuję dziewczyny że jeszcze pracujecie .![]()
Jak mi nie przejdą te mdłości to rozważam 1-2 tygodnie zwolnienia jeszcze w styczniu, jak będzie dalej źle to chyba poproszę lekarza za tydzień. I potem próbować pocisnąć luty i marzec bez zwolnienia, żeby podstawa się przeliczyła i wzięła pod uwagę bonus z marca.Bardzo chciałabym już iść na zwolnienieale wiem że dostanę wilczy bilet (tak czy inaczej) dlatego wolę się z tym kryć jak najdłużej i dopiero jak będę sama spokojniejsza że jest dobrze odejść na l4 na swoich zasadach, niestety ale na tym etapie trzeba brać każdą opcję pod uwagę
![]()
Jak dla mnie możemy zmienić prowadzącego grupy ,już to proponowałam a żadna nie chciała przejąć .Poprostu myślałam ze na grupie prywatnej będzie grupka dziewczyny które regularnie od kilku tyg się udzielają , poniekąd znają a tu widzę jest łapanka jak leci
Wystarczy podać datę porodu, napisać chce do grupy prywatnej i bajlando
A no i dla mnie argument "byłam przeziębiona i się nie odzywałam przez 2-3 tyg " jest argumentem z doooopy
Rozumiem że przez cały ten czas koleżanki telefony w ręku nie miały ?
I to jeszcze trzeba było wywołać Pannice do tablicy bo nie łaska się było odezwać jedna z drugą
Kończę już te swoje wypociny
Życzę miłego dnia![]()
ja czuję lęk i radość, ale w porównaniu do poprzedniej ciąży (straconej) jestem spokojniejsza jakasA to ja też. Nie ma radości, ale też nie ma jakiegoś wielkiego strachu - po prostu akceptacja faktu i czekanie. Ale najbliższa rodzina i pracownicy wiedzą.
No nie miałam, bo mając grypę w ciąży i z chorym dzieckiem tak trochę byłam trupem, skoro już do mnie pijesz.Poprostu myślałam ze na grupie prywatnej będzie grupka dziewczyny które regularnie od kilku tyg się udzielają , poniekąd znają a tu widzę jest łapanka jak leci
Wystarczy podać datę porodu, napisać chce do grupy prywatnej i bajlando
A no i dla mnie argument "byłam przeziębiona i się nie odzywałam przez 2-3 tyg " jest argumentem z doooopy
Rozumiem że przez cały ten czas koleżanki telefony w ręku nie miały ?
I to jeszcze trzeba było wywołać Pannice do tablicy bo nie łaska się było odezwać jedna z drugą
Kończę już te swoje wypociny
Życzę miłego dnia![]()
Jak ktoś jest chętny prowadzić prywatny wątek to zapraszam ,chętnie przekaże już wcześniej proponowałam