reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Ktoś kto tego nie przeżył, nie zrozumie, ale też nie ma co się dziwić 😑
Fajowo, nie masz jeszcze wyników panoramy, prawda?
A masz jakieś przeczucia co do płci?
Ja kiedyś myślałam, że po poronieniu kończy się świat. Że nie da się od razu myśleć o kolejnej ciąży. Może to zasługa terapii, a może jestem silniejsza niż się wydaje. Odczekaliśmy jeden cykl i udało się od razu. A i tak nie wiedzą o tym, że to trzecia ciąża w ciągu pół roku. Tak czy tak, bardzo kibicują. Myślałam, że manager się załamie, a on się szczerze ucieszył.

Krew na panoramę pobierałam w czwartek, więc jeszcze z 2 tygodnie czekania. Ja mam jakieś myślenie, że to dziewczynka, bo w ten sposób myślę, ale nie wiem, czy mózg mnie nie oszukuje „miałaś chłopca, to teraz czas na dziewczynkę”. Mój bardzo by chciał, mi jest w sumie bez różnicy. Niech się zdrowo urodzi.
W pierwszej ciąży od początku czułam, że chłopak i jak lekarz powiedział, że chyba dziewczynka, to mu powiedziałam, że chyba jest nienormalny 🙈
 
Trzymam kciuki za dobre przyjęcie tej wiadomości 🤞💪❤️
Ja też się stresowałam
Moja przełożona przez tydzień nie mogła ogarnąć tego, że niedługo mnie nie będzie
Myślę, że mogą po prostu być zdziwieni, u mnie nikt nie robi problemu z powodu ciąży. Ale ja tyle lat się starałam, a u mnie w firmie nikt o tym nie wie, więc mogli myśleć po prostu, że nie chcę mieć dzieci czy coś i ciąża w moim wieku może być dla nich zaskoczeniem 😁 Rok temu w lutym dokładnie tego samego dnia ja trafiłam do szpitala z poronieniem, a mojemu szefowi urodziło się dziecko, o czym też nikt nie wie...
 
Ja kiedyś myślałam, że po poronieniu kończy się świat. Że nie da się od razu myśleć o kolejnej ciąży. Może to zasługa terapii, a może jestem silniejsza niż się wydaje. Odczekaliśmy jeden cykl i udało się od razu. A i tak nie wiedzą o tym, że to trzecia ciąża w ciągu pół roku. Tak czy tak, bardzo kibicują. Myślałam, że manager się załamie, a on się szczerze ucieszył.

Krew na panoramę pobierałam w czwartek, więc jeszcze z 2 tygodnie czekania. Ja mam jakieś myślenie, że to dziewczynka, bo w ten sposób myślę, ale nie wiem, czy mózg mnie nie oszukuje „miałaś chłopca, to teraz czas na dziewczynkę”. Mój bardzo by chciał, mi jest w sumie bez różnicy. Niech się zdrowo urodzi.
W pierwszej ciąży od początku czułam, że chłopak i jak lekarz powiedział, że chyba dziewczynka, to mu powiedziałam, że chyba jest nienormalny 🙈
Aa, to mi się jakoś pomyliło, że wcześniej robiłas badanie, nie mam poczucia czasu 🙈
Wiem o co chodzi, też mam takie silne przekonanie co do płci także zobaczymy co się okaże. Z córką przeczucie mnie nie myliło od początku

Fajnie, że w pracy dobrze przyjęli, jednak fajnie iść na zwolnienie czy urlop w zdrowej atmosferze 🙂
 
Aa, to mi się jakoś pomyliło, że wcześniej robiłas badanie, nie mam poczucia czasu 🙈
Wiem o co chodzi, też mam takie silne przekonanie co do płci także zobaczymy co się okaże. Z córką przeczucie mnie nie myliło od początku

Fajnie, że w pracy dobrze przyjęli, jednak fajnie iść na zwolnienie czy urlop w zdrowej atmosferze 🙂
Wcześniej się zastanawiałam, więc może stąd :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry