Passtelova
Fanka BB :)
Spokojnie. Mi pomagało myśleć tylko tydzień do przodu. Nie wybiegałam w przyszłość, bo i tak różnie potem w życiu wychodzi. Nawet teraz jak mnie manager pytał, do kiedy planuję pracować, to nie potrafiłam mu odpowiedzieć. Bo wtedy się nastawiłam i dupa z tego wyszła.Niee. Już innego lekarza nie ma na celowniku. W moim mieście trudno o dobrego lekarza naprawdę a taki do którego mam zaufanie niestety na urlopie w tym tygodniu więc nie pozostaje mi nic innego jak czekać do poniedziałku i zobaczymy co dalej.
Narazie jestem na L4 bez kodu B. Potem chyba przedłuże jeszcze na tydzień, potem mam zaległy urlop 1.5tyg i jak wszystko będzie do tamtej pory ok to będę już musiała powiedzieć w pracy i ciąży ... Ale liczę się z tym, że jeśli coś pójdzie nie tak i będę musiała wrócić do pracy to będzie czekało na mnie wypowiedzenie. No ale trudno ... Za dużo mam teraz na głowie żeby i tym się teraz przejmować. .