Hej dziewczyny, ja dzisiaj robiłam Panoramę oraz jakiś test, który bada również moje geny, wszystko pobierane i wysyłane razem do jednego laboratorium, więc super, że za jednym zamachem. Cały czas myślałam, że będę robić NIFTY, ale w poniedziałek na wizycie położna mi doradziła Panoramę, a że wszystko pokrywa ubezpieczenie mojego męża to skorzystaliśmy. Czekają mnie też takie podstawowe badania z krwi, ale nie chciałam ich robić za jednym zamachem i dobrze, bo 4 fiolki upuszczonej krwi to już i tak było dla mnie dużo

Przy dobrych wiatrach mogę mieć wyniki nawet za tydzień, ale staram się nie nastawiać, bo standard to 10-14 dni. Oczywiście zaznaczyliśmy, że chcemy poznać płeć. Nie mogę się tego doczekać!!!
Przez jakiś czas się nie odzywałam, ale bardzo źle się czułam psychicznie, sama sobie wymyślałam jakieś problemy i czasem nawet chciałam tu napisać, ale później wchodziłam czytałam o prawdziwych problemach jak utrata ciąży czy martwienie się o zarodek itp. i po pierwsze to mnie jeszcze bardziej przybijało, a po drugie nie chciałam w takim trudnym dla kogoś czasie dzielić się swoimi problemami, które po czasie stwierdzam, że były niczym innym jak burzą hormonów. Zresztą na poniedziałkowej wizycie rozmawiałam o tym z położną i potwierdziła, że to hormony, zwłaszcza, że generalnie jestem bardzo pogodna i rzadko dostrzegam jakieś trudności. Fajnie, bo gdybym potrzebowała mogę skorzystać z pomocy psychologa. Na razie nie czuję takiej potrzeby, bo wszystko wróciło do normy i teraz sama z siebie się śmieję, ale dobrze wiedzieć, że ma się pod ręką taką możliwość.
Wracam już do regularnego czytania i pisania tutaj, bo nie ukrywam, że dużo mi to daje, chociaż przecież się nie znamy.