reklama

Sierpniowe mamy 2026

Informowałyście rodzinę? U mnie narazie nikt nie wie. Spytałam męża co chcę na święta odpowiedział, że córkę także czekam z prezentem haha, ale już mi ciężko wytrzymać było dlatego się zapisałam tutaj :D
 
reklama
Informowałyście rodzinę? U mnie narazie nikt nie wie. Spytałam męża co chcę na święta odpowiedział, że córkę także czekam z prezentem haha, ale już mi ciężko wytrzymać było dlatego się zapisałam tutaj :D
Ja nie chciałam mówić zbyt wcześnie no ale są święta i rozważamy czy powidziec w wigilię, będziemy u dwóch rodzin kwestia tego co będzie w poniedziałek na USG 😊
 
Informowałyście rodzinę? U mnie narazie nikt nie wie. Spytałam męża co chcę na święta odpowiedział, że córkę także czekam z prezentem haha, ale już mi ciężko wytrzymać było dlatego się zapisałam tutaj :D
U mnie siłą rzeczy narzeczony wie, ale przez poprzednie dwa niepowodzenia postanowiliśmy nic nie mówić nikomu dopóki nie będziemy mieć pewności, że wszystko jest ok. Chociaż też właśnie mówiłam wczoraj, że święta, taki magiczny czas żeby wszystkim powiedzieć, ale no, za wcześnie więc nic nie powiemy 🤐🤫
 
Informowałyście rodzinę? U mnie narazie nikt nie wie. Spytałam męża co chcę na święta odpowiedział, że córkę także czekam z prezentem haha, ale już mi ciężko wytrzymać było dlatego się zapisałam tutaj :D
Ja jestem tak niedyskretna - wszystkie (3) przyjaciółki wiedzą, narzeczony też 😁 rodziny poinformujemy po testach nifty.

Chyba mi hormony szaleją / marznę cały czas a w nocy taaaka spocona jestem jakbym chora była. Ale cieszę się każdym tym objawem i chce więcej 😁😁😁 w poniedziałek lecę na betę - cały tydzień nie robiłam, zobaczymy co tam wyjdzie.

W pracy od stycznia muszę się w biurze pojawić raz w tygodniu - miałam nadzieję że utrzymam w tajemnicy ciążę do 4 miesiąca, ale raczej się to nie uda. W drugiej ciąży już w okolicach 8-10 tygodnia brzuszek był widoczny, spodziewam się tego samego teraz. I będę miała obawy przed powodzeniem w pracy, bo robimy duuuuzy projekt i na samą myśl mam stresa 😑😑
 
Ja jestem tak niedyskretna - wszystkie (3) przyjaciółki wiedzą, narzeczony też 😁 rodziny poinformujemy po testach nifty.

Chyba mi hormony szaleją / marznę cały czas a w nocy taaaka spocona jestem jakbym chora była. Ale cieszę się każdym tym objawem i chce więcej 😁😁😁 w poniedziałek lecę na betę - cały tydzień nie robiłam, zobaczymy co tam wyjdzie.

W pracy od stycznia muszę się w biurze pojawić raz w tygodniu - miałam nadzieję że utrzymam w tajemnicy ciążę do 4 miesiąca, ale raczej się to nie uda. W drugiej ciąży już w okolicach 8-10 tygodnia brzuszek był widoczny, spodziewam się tego samego teraz. I będę miała obawy przed powodzeniem w pracy, bo robimy duuuuzy projekt i na samą myśl mam stresa 😑😑
A który nifty wybierasz? O mojej, oprócz partnera wie jego przyjaciel, dwie przyjaciółki, które bardzo mnie wspierały po poprzedniej stracie i cała grupa mamusiek z ciąży z synem 🤣 Chciałabym powiedzieć managerowi, ale nie będę mu gwoździa wbijać na święta. Poprzednia ciąża wyciągnęła mnie nagle z pracy na 3 miesiące.
 
reklama
Dzień dobry 😊 ja właśnie pije kawę, nie wiem czy zgodnie z obecnymi zaleceniami można ale ja piję 🙈 byłam rano na badaniach. Ciekawe jak mi wyjdzie cukier. W poprzedniej ciąży od 6tc miałam stwierdzona cukrzycę 🥹 obawiam się powtórki ale cóż zrobić
Oj ja bez kawy żyć nie mogę, co ciekawe w pierwszej ciąży od razu mnie od niej odrzuciło a tym razem nic, więc korzystam i piję. Niestety aż dwie dziennie, ale nie są mocne. Trzymam kciuki za to żeby Cię tym razem cukrzycowe cholerstwo ominęło ♥️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry