reklama

Sierpniowe mamy 2026

reklama
Dzis 7+5 i chyba nadchodzi ten czas 🤢 w pierwszej ciazy dokladnie pamietam , ze zaczelo sie w 8tc i skonczylo w 20 , na szczecie bez wymiotow , ale mdlosci od rana do wieczora 🤐
 
Hej dziewczyny ! Czekałam do wizyty , którą mam w poniedziałek ale chętnie do was dołączę już teraz 😊 Planowy termin porodu 30.08 , czuję się fatalnie… nie mam siły totalnie na nic 😣 a do tego mdłości męczą mnie non stop… nawet w nocy wstaje do toalety 🤢🤢🤢
 
Na prenatalne wybieracie się/wybierałyście się z mężami?
Z mężem. Na wizyty chodzę sama, bo są w godzinach pracy męża, więc chociaż na prenatalne ze mną pojedzie. No i ja nie czuję się na siłach jeździć samochodem po mieście, w którym będziemy mieć badanie, więc przy okazji bedzie szoferem 😁 a mamy tam ok godzinę drogi 🙂
 
reklama
Dziewczyny ja chyba oszaleję, wczoraj wieczorem pierwszy raz od dawna czułam się w miarę dobrze. Zamiast się cieszyć to zaczęłam panikować, że to zły znak i już miałam czarne myśli, a pójście do toalety to był mega stres (przy moim poronieniu kilka lat temu było tak, ze minęły mi objawy i niedługo potem zaczęło się plamienie). Na dodatek wyswietlil mi się jakis post na fb o porpnieniu, weszłam w komentarze i naczytałam się historii różnych dziewczyny o ich poronieniach w 10tc (wczoraj skończyłam 10 tydzień). W końcu poszłam spać ok 20.30, żeby się już nie nakręcać, ale śniło mi się, że krwawiłam 🫣 Dzisiaj za to objawy wróciły, czuję się okropnie od rana, ale dalej jestem jakaś zestresowana 🫣 mam nadzieję, że powrót objawów to dobry znak🥹🫣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry