Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dziendobry dziewczyny
dzis dzien wyroku eh... denerwuje sie chcialabym miec juz tez ierwszy trymestr za soba ;( a tu jeszcze usg dzis i usg 28.01 i dopiero bedzie mozna odsapnac.....
tonya- mysle o Tobie i trzymam kciuki kochana
kahaka - tule cie kochana :*
to co przecztyalam przed chwila mrozi krew w żyłach to straszne i mega mi przykro teraz jak sobie podczytuje jej obawy byly nieomylne...tak mi przykro tym bardziej ze dla mnie to 2 anilek pierwszy choc niechciany przez moja siostrzenice mega kochany przez cala rodzine odszedł teraz Kahaka z Wami tez sie mega zwiazałam i podwójnie to przeżywam mysląc o swojej dziecinie pod sercem... nie umiem i nie chce sobie wyobrażać co teraz czuje Kahaka ściskam Cie i zyczę ci siły.. też JĄ pozdrówcie ....
[*]
Tonya i Kamila musicie nawet wobec tej tragedii zyc nadzieja i wiara ze z Waszymi maleństwami bedzie wszytsko w porzadku 3 mam kciuki za wasze dzieciny kochane;*
Myślę, że Kasia miała przeczucia co do swojego stanu i tego co się wydarzy..kobiety w ciąży tak mają.. Sagaa, Twoja siostrzenica też straciła maleństwo?? Tonya, kamila..Sagaa ma rację, też mocno trzymam kciuki.
dzieki dziewczyny za wsparcie, zaraz wyjeżdżam. Trochę się martwię jak sobie poradze bez dostępu do lodówki, ale tak poza tym mam dziś spokój w sobie, oby było dobrze.
Sagaa przykro mi z powodu Twojej siostrzenicy, nawet jeśli niechciane to dzieciątko było to i tak jest mi przykro, tak się nie powinno dziać...ciekawe jak tam kahaka dzisiaj się czuje...
Jestem już. Z maleństwem wszystko dobrze, rozwija się książkowo, ma już 3,7cm Gin o wiele lepszy niż ten, do którego chodziłam, dużo wyjaśnił, zlecił więcej badań i bez problemu dał L4. Powiedział, że mam już się nie martwić, że na pewno urodzę to dziecko. Nie wiem jak dojechałam do domu, bo myślami byłam gdzieś w chmurach i ze łzami w oczach - kamień spadł mi z serca. Ale się cieszę Mam nadzieję, że kamili równie dobrze poszło. Następna wizyta z USG prenatalnym 3 lutego.