reklama

Sierpniowki 2011

Hej dziewczynki, fatalnie się dzisiaj czuję, boli mnie głowa, niedobrze mi i słabo..:(
Sagaa, tylko 3 dni do usg? To super:-)
Ja muszę czekać do 03.02..
Musia, czekamy na Ciebie w weekend:-)
 
reklama
Ja dzis zrobilam zurek z kielbaska dla meza a ja jadlam z ziemniaczkami <mniam>,
Ogólnie jesteśmy załamani z mężem ponieważ nie dostał pracy o którą walczył 4 miesiące :( dziś przyszła decyzja z komisji lekarskiej że nie nadaje sie do służby wojskowej ponieważ ma krzywą przegrodę nosową<zły>:(:(:( A cieszylismy sie że państwówka normalne h pracy itd a tu jeszcze problemy z obecnym szefem prywaciarzem mało wyjazdów i nie wiem jak teraz sobie poradzimy wiem że tez macie ciężo ale musze się komuś wyżalić....Poza tym nie jeździl w trasy pol miesiaca cieszyl sie ze pojdzie ze mna na te usg a tu pal wyjazd i jeszcze w przyszly week jak babcia i tesciowa maja uodziny jakas porazka;/ a co do tesciowej to brak mi ***** słow za przeproszeniem ale ide na odpowiedni watek opisac sytuacje.....
 
czesc dziewczyny... wpadlamwam opisac moje zakonczenie historii jakze banalne irytujace i niewiem co jeszcze powieziec
pojechalam na ten zabieg we wtorek rano(7.30) po ponad godzinie przyszla pielengniarka dla mi tabletki i kazala czekac w poczekalni kolejne 5h myslalam ze zwariuje... sam zabieg, narkoza wszystko dosc szybciutko poszlo... ale najlepsze wciaz bylo przedemna gdy juz powiedzieli ze bede mogla isc do domu bo wszystko wyglada ze jest ok przychodzi do mnie lekarka i mowi ze dostane zastrzyk bo mam ujemna grupe krwi- a ja na to ale jak zaraz zaraz jak to ?!?!? skoro mamujemna grupe to czemu nie dostalam zastrzyku przy pierwszej ciazy...??? ona niewie ale powinnam...!!!! myslalam ze ich rozszarpie. moja ruga ciaza stracona przez nich,robili wczesniej przeciez te badania- ja nie zanalam mojej grupy krwi ale bylam pewna ze mam plusa skoro nikt nic nie robil.... eh i tak to wlasnie jest tu w naszym wspanialym uk!! ogolnie zalamanie ale i rados bo wiemy co bylo powodem niepowodzen...
 
Kamila, nie wiem co powiedzieć..Z jednej strony to super, że już wiesz, co było przyczyną, a z drugiej przez niekompetencje lekarzy straciłaś dwie ciąże i to mnie przeraża..a powód był oczywisty.
Wiem, że niedługo będziesz się cieszyć kolejną ciążą i że szczęśliwie urodzisz. Poza tym to gratuluję zmiany pracy.
Trzymam za Was kciuki i czekam na kolejne wieści od Ciebie;-)
 
Kamila- szok, co musiałas przejść!!! Że takie rzeczy sie dzieja w XXI w. Trzymaj sie kochana.

a jak reszta sie czuje??
U mnie dobrze choć brzuch mi strasznie wywala i to tak nie ciążowo :( Czuje sie okropnie, tak wydeta a wieczorami tak mnie brzuch boli ze maskara.
Z dobry wiadomosci... mąż mnie zabrał na 24 godzinny urlop do Szklarskiej Poręby...było cudnie, kominek, snieg, przytulany pensjonat, i P. biegajacy za 2 letnia julka (bo dolaczylismy do znajomych ktorzy tam spedzaja ferie)
 
kamila bardzo mi przykro, że musiałaś przez to przechodzić, ale szczęście że coś się już wyjaśniło - bardzo trzymam kciuki za następny raz, oby jak najszybciej &&&&
devi fajny miałaś urlopik, choć krótki :) ja się na razie na żadne wyjazdy nie nadaję, jeżdze w aucie bez ogrzewania i z otwartym oknem żeby pawia nie puscic, daleko bym tak nie zajechała ;) A z brzuchem mam to samo, wielki się robi wieczorami, ale ja wiem, że to jelita wzdęte a nie ciąża...ciąża gdzieś tam w środku zajmuje miejsce jelitom. A jak się czuję to nie będę pisać, bo tylko smęcę Wam, generalnie bez większych zmian niestety....
 
Witam sie..
Nie wchodzilam przez weekend na bb bo bylam z mezem i synkiem u rodzicow. Swoja droga niezle sie tam nerwow najadlam, bo wujek sie dowiedzial ze jestem w ciazy i zaczelo sie gadanie ze po co mi 2 dziecko, ze to nieodpowiedzialne itp. No ale nie bede was tym zanudzac. Macie jeszcze jakies dolegliwosci ciazowe? Bo u mnie tylko plecy i mrowienie piersi :))0
 
Musia- u mnie z dolegliwosci tez głównie plecy..mi to chyba coś na nerw uciska w okolicach ledzzwi bo boli punktowo i to taki kujacy ból...mam nadzieje ze sie szybko przestawi. Musia a ty masz 15 lat że Ci kazania prawia na temat drugiego dziecka?? Kurde to chore ze ludzie wtracaj sie w cudze zycie i osadzaja!! Olej to, wasze dziecko, wasza rodzina i nikomu nic do tego....szkoda nerwów :)

Tonya- bidulo, a ty wciaz sie meczysz....mam nadzieje ze to juz blizej konca tych dolegliwosci :)

Mnie bedzie teraz jeszcze mnie, zaczynam dwu tygodniowy seans naukowy przed osttanimi egzaminami w tej sesji ;( tak mi sie nie chce
A w piatek juz na usg :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry