reklama

Sierpniowki 2011

reklama
szuszu miałam genetyczne :-). Mój doktor nazywa się Wojtek Borucki i pracuje w szpitalu MSWiA. Ogólnie jest suuuuuuppppper 10 lat temu koleżanka mnie przyprowadziła do niego i tak sobie zawsze raz w roku kontrolnie do niego chodziłam, a potem mi prowadził ciążę. A jak mi cc robił to taki cyrk był że nie mogliśmy ze śmiechu się uspokoić. Teraz też mu powiedziałam albo z nim rodzę albo wcale :-D

No i oczywiście już 5 moich koleżanek prowadził w ciąży
 
musia bardzo miło ten szpital wspominam. Leżałam tam na patologii ciąży i muszę powiedzieć, że poza może dwoma lekarzami kadra tam jest ekstra. Nie zapomnę jak w pierwszej ciąży siedziałam płakałam na łóżku z jakiegoś błahego powodu. Moja koleżanka zadzwoniła do swoje lekarza (dr Jarka Bety) który był na dyżurze i mówi żeby do mnie zajrzał. Leżę, wyję wchodzi doktor wziął krzesło posiedział ze mną , pozabawiał mnie no mówię Wam czułam się jak mała dziewczynka, :-)
musia ja nie widzę brzuszka, ale dr mówi że rośnie, i jak nie ma jak jest.
 
musia ja jestem przedstawicielem medycznym i niestety większość lekarzy nie tylko z tego szpitala ..... no coment. Po kilkunastu latach w tym zawodzie powiedziałam ostatnio K, że wolę na kasie w tesco sprzedawać niż wracać do tej pracy. No niestety. No i mam tak ograniczone zaufanie, że jak najrzadziej chodzę do przychodni. Moi rodzice się złoszczą bo jak mały jest chory to mi każą od razu lecieć, a ja próbuję sama dom owymi sposobami najpierw. No myślałam raz że szału dostanę. Jak pojechał do mamy na tydzień dostał trzydniówki i Ci debile z wiochy (lekarze) od razu mu antybiotyki załadowali (2 w ciągu 3 dni) no masakra.
 
Hej Sierpniówki:)
Dziękuję za zaproszenie i oczywiscie w tej sytuacji nie ma sensu zakładać kolejnego tajnego wątku.

Ha! ja tez znam dr Boruckiego,byłam u niego 2 razy w klinice na Wrocławskiej na Bemowie jak bylam w ciazy z moja Nati. Byl b.miły ale i ja nic osobiscie do niego nie mam,ale kolezanka mnie nastraszyła,bo tez do niego chodziła i stracila przez niego(tak ona twierdzi)pierwsza ciaze....ale nie bede o tym pisac i was zanudzac;-). Ja chodze do dr Zduna,jestem nim zachwycona choc tez znam z jakis forow internetowych negatywne opinie o nim. To chyba kazdy lekarz ma cos na swoim sumieniu i wazne sa nasze subiektywne odczucia i to czy jestesmy w stanie takiemu lekarzowi zaufac:-).
Spadam na głowny,zobacze co tam slychac.

No a pochwale sie,ze od dzisiaj wrociłam do swoich treningow. od razu sie lepiej czuje:-D:tak:

Całusy
 
reklama
natt ja mam bardzo duże zaufanie do tego lekarza, tyle ciąż moich koleżanek prowadził i zagrożonych i normalnych. Ja nim jestem zachwycona. Czasem dzwoniłam do niego o 23.00 w pierwszej ciąży zawsze odebrał odpowiedział na zadane pytanie itd. (każda pacjentka ma numer komórki do niego).
Wiele mogę opowiedzieć o nim historii pozytywnych. Od razu zaznaczam jestem tylko pacjentką, nie znamy się osobiście
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry