reklama

Sierpniowki 2011

Dzięki dziewczyny, no bardzo z niej zadowolona jestem. Jeszcze jak się uda jedną w przedpokoju to będzie super. My weekend rozrywkowo. Ciągle się spotykaliśmy ze znajomymi, było super. Devi i tak muszę odłożyć tapetowanie bo czekam aż K przyjaciel będzie miał chwilę wolną żeby mi pomóc. Jestem dziś padnięta, nalatałam się po sklepach.
Walentynek nie obchodzimy także luz
 
reklama
My nie robimy sobie prezentów, tylko gdzieś wychodzimy jak jest okazja, albo robimy kolację w domu. Ale za rok wyjście pewnie będzie niemożliwe, to w tym roku M. mnie zabiera na kolację do restauracji :)
Oli udało Ci się coś kupić?
 
Tonya kupiłam buty Piotrusiowi w zarze, i koszulkę dla dzidzi. Uchwyt na papier toaletowy do łazienki..... :-D moje zakupy od jakiś 3 lat kręcą się wokół domu i dzieci. No i byłam w makro na zakupach chemiczno spożywczych. I odebrałam cały stos prania z pralni, kilka garniturów 3 płaszcze ... Trochę przeholowałam z dźwiganiem :zawstydzona/y:
 
Dziewczyny jestem a wiec remont dobiegl konca maz przykleja jesczze kafelki i luzik postaram sie w tym tyg wrzucic jakies foto naklejki na scinie super wygladaja ;-) Ol szafa super i dzidzi tez;-)
u mnie jakos leci non stop trzeba bylo gdzies biegac zalatwiac teraz trocghe sie uspokoi:-)
za tydzien mam wizyte dzis zadzwonili ze mam chodzi prv bo nie maja kasy i zamykaja przychodnie;/ kapa bo viezko z kasa stoimi ale damy jakso rade...
U nas dzis zabiegane walentynki ale wazne ze razem nic specjalnego nie robie tylko zapiekanki na kolacje i maly prezencik mam to tyle u mnie ;-)
 
saga ale fajnie że remont dobiegł końca, pewnie już spokojniejsza jesteś. ;-). A my znów wizyty w tym samym terminie :-), ale fajnie będziemy się wspierać.

A ja dziś dostałam piękny naszyjnik w kształcie serca na rzemykach z krzemienia pasiastego :-) Tylko wstyd mi jak cholera :zawstydzona/y: bo ja nic dla K nie miałam i nie przygotowałam, ale zawsze mówił że nie obchodzi takich świąt a ja się do tego przyzwyczaiłam

A ja dziewczyny od dziś chyba się będę tylko udzielać na naszym zamkniętym
 
uuu Oli widze ze mucha cie zdenerwowala;)olej to...i mowisz ze maz cie zaskoczyl prezencikiem,super,u mnie niespodzianki nie bylo czyli dzien jak codzien
 
[/B]devi [/B] ja nie siedzę na bb żeby się ponabijać z postów które ktoś pisze, spędzam z Wami miło czas, dużo informacji ciekawych się dowiaduję i przede wszystkim mamy się wspierać a nie wyśmiewać i szydzić z kogoś. Ja się wypisuję z ogólnego jeśli nie chcecie mnie też tu i uważacie że się wymądrzam to się wypiszę i już
 
Weź ją w ogóle olej, bo to dziwna baba jakaś, na otwartym jest dużo innych fajnych dziewczyn i bez sensu z tego rezygnować tylko dlatego, że jedna jest jakaś niewyrzyta i zachowuje się jakby zjadła wszystkie rozumy..
 
reklama
Kucze szuszu wiadomo, że możemy się z czymś nie zgadzać, i często też tak jest, ale jakoś ubieramy delikatnie w słowa żeby nikogo nie urazić. Po za tym wkurzyła mnie że siedzi z mężem i się nabija no halo..... ze złości pokasowałam swoje początkowe posty ech, a taki miałam cudowny humor....Dziękuję szuszu już mi lepiej. będę podczytywać tylko co u innych słychać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry