• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpniowki 2011

Witam po świtach z których wrócilismy 2 godziny temu :) Jestem przejedzona :)
U mnie święta są baaaardzo rodzinne, ciepłe, radosno. Dużo ludzi, rozmów, preznetów,speiwania koled i całe szczescie to wszytsko wypływa z Nas a nie z musu.

Rodzinka dowiedziała sie o fasolce wiec wszytskiego podawano mi razy dwa. Oczywiscie usłyszalm pełno złotych rad a babcia wyciągneła z szafu spiworek na zime do wózka po moich kuznkach. Jeste w swietnym stanie i ponoc baaardzo ciepły wiec napewno sie przyda.

Lece rozpakowac walizki.
pa
 
reklama
Hej :) Ja znowu na chwilke, bo korzystam z kompa brata. Dziewczyny pomyslałam, zeby zrobic wątek z naszymi kontaktami. W razie czego jakby ktorejs nie bylo dluzszy czas czy jakby sie cos stalo to zeby eska wyslac co sie dzieje. Jednak jesli ten pomysl wejdzie to trzeba bedzie staranniej dobierac uzytkownikow grupy :))) Nie wiem, zastanowcie sie... No ja juz lece... papa:))))):))))
 
Jak wam się pomysł spodoba i kazda sie zgodzi to zalozcie taki watek :) Ja nie wiem czy wejde jeszcze na forum przed powrotem do domu :)) czyli 3 stycznia.
 
Witam dziewczynki po Świętach
Jakieś przeziębienie mnie dopadło :-( kicham i prycham.
Wczoraj odebrałam wyniki badań krwi i moczu i wygląda na to, że wszystko jest ok.
Ciągle nie mam żadnych ciążowych objawów i do szału mnie to doprowadza.
 
hej dziewczyny :) ja jutro wracam do domu :))))) 4 stycznia mam wizytę u gina już nie mogę się doczekać. Chociaż trochę mi smutno bo miał mój K ze mną iść, a wyjeżdża. Martwię się, też bo wszystkie objawy mi ustąpiły, a poza tym widziałam się z moją bratową która ma termin trzy tygodnie przede mną i ona ma już brzuch duży, a po mnie nic nie widać. :((
kahaka zdrowia życzę.
Myślę, że pomysł z telefonami jest ok
 
Jestem za tym pomyslem jak najbardziej nie mam zastzrezonego numeru, Oli bedzie dobrze glowka do gory mnie juz troszke brzuszek widac i zauwazaja wszyscy, jesli chodzi o stres to ja mam niezla jazde z pracowdawca opisalam na glownymwatku, z tego wszytskiego tak mnie dzis glowa naparza ze po scianach ede chodzic macie jakis pomysl an pozbycie sie bolu??
Kahaka zdrowczka kochana
Oli czasem sie stak zdarza ze nie zawsze nasze poloweczki moga nam towarzyszyc ;/
Buziaki slonka :*
 
Dziewczyny to moj numer poki co jesli nie ma watku tu go wklepuje 601 658 195. Wyjezdzam dzis na sylwestra do milowki i nie biore lapka wiec powinnam byc albo 2 albo 3 stycznia. buziakuje:*
 
Ja dalej zakichana
oli, po mnie też kompletnie nic nie widać, żadnego brzucha. A objawów nie mam też żadnych. Wizytę mam dopiero 11.01 i już świruję. Mój ze mną też nie pójdzie, bo w pracy będzie.
 
reklama
Witajcie dziewczyny :)
Sagunia trzymam kciuki za pracę, niech się wszsytko ułoży jak najlepiej. Jak miałam w Swięta boleści jelitowe to wzięłam po konsultacji z siostrą (ma już dwójkę dzieci) pół paracetamolu. Zaraz jadę do mojej szefowej a o 19 mam dziś wizytę u gina - zaczynam świrować. Trzymajcie kciuki za mnie. Odezwę się jak wrócę.
Kahaka wracaj do zdrowia, dużo pij i nie wychodź spod koca. Na forum jest wątek o przeziębieniach i tam są przepisy na domowe mikstury - poczytaj, może cos Ci się przyda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry