• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpniowki 2011

Tonya kochana, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze! A do wątku juz zaglądałam, wykorzystałam inhalacje z szałwi :) czekam na inf z usg. A masz jakieś objawy ciążowe?
Wiem, że ciągle piszę to samo, ale denerwuję się bardzo tą moją bezobjawową ciążą.
 
reklama
Tonya- czekamy na relacje i fotki z usg :) Ja ide jtro na 8rano :)

Mam strasznego lenia...nic mi sie nie chce od kilku dni...z trudem sie mobilizuje zeby cos sprzatnac :( Troche mnie to irytuje ale kurde nie mma siły :/
A teraz robie ciasto raffalelo na jutrzejsza imprezke.

A opwoiem Wam coś, moja kolezanka- wielki uparciuch miała termin porodu na 21.12 ale od poczatku mówiła ze zaciśnie nogi i czeka na styczen (styczen sobie wymarzyła) i tak od wtorku lezy w szpitalu i negocjuje z lekarzami zeby zaczeli wywoływanie najwczesniej 31.12 o 23.59:) Póki co ponoc sie jej słuchaja :)
 
dziewczyny mam dostep do neta hura:) kahaka tonya dobrze radzi:)
Tonya daj znac co po wizycie;)
Devi trzymam kciuki jutro wiem ze bedziesz miala dobvre wiesci dla nas i twoje go meza mojego rowiesnika w urodzinach;)
a co do pracy rozmowa bez sesnowna ale w sumie na plus l-4 do konca ciazy pozniej macierzynski i jak da radwe wchowawczy cxyli ok byle fasolka zdrowo rosla:D buziaki:*
 
Jestem, trochę późno bo musiałam parę telefonów wykonać....wizyta dokładnie taka jak mi się przyśniła :) Maleństwo rośnie i ma się dobrze, ma już 18mm, serducho bije, wiek ciąży idealnie się pokrywa z moimi obliczeniami, więc byle dalej tak dobrze było :) Dzięki za kciuki, bardzo się przydały :) Jedyne co się okazało, to że te moje małe plamienia to upławy i mam jakąś małą infekcję. O tyle dziwne, że całkowicie bezobjawową poza tymi nielicznymi plamkami. Gin mi coś przepisał, ale jak kupię to i tak najpierw sprawdzę co to jest zanim to zażyję - bo jakoś mocno mnie nie namawiał do recepty, gdybym o to nie spytała to by nic mi nie przepisał. No i jest jeden minus mojej wizyty, jak chcę być dalej na L4 to muszę zmienić lekarza, ten mój jest niereformowalny w tym względzie. Uważa że praca z małymi dziećmi, które sieją infekcje, 12h dziennie z dojazdami 20 km mi nie zaszkodzą - być może, ale nie mam zamiaru tego sprawdzać, tym bardziej, że mam zielone światło na L4 od moich wyrozumiałych szefowych. Mam więc 10 dni na znalezienie nowego gina...
A co do objawów kahaka to nadal mam bardzo bolesne piersi i wciąż rosną, bo już w niektórych stanikach się nie mieszczę, no i mdłości mnie męczą z rana i jak zrobie za dużą (czytaj więcej niż 2h) przerwę w jedzeniu.
devi trzymam kciuki za Twoją wizytę.
sagaa dobrze, że się dogadałaś z szefem :)
 
Jestem znów na chwilkę :*
Dziewczyny czyli mam zakładać temat z naszymi kontaktami, tak? Tylko prosze abysmy w takim razie staranniej dobierali uzytkowników forum zamknietego:)))
Mnie ostatnio pobolewały jajniki, nie spałam całą noc potem, tak sie martwiłam. Wizyte mam 4 stycznia, osiwieje do tego czasu :( Na szczescie mi juz przeszło, ale pare dni temu dobrą godzine (z malymi przerwami) mnie pobolewały :(((
kahaka ciesz sie kochana ze masz bezobjawową ciaze, tylko pozazdroscic :))
sagaa ciesze sie ze z szefem wszystko dobrze.
devi &&&&&&&&&&&&&&&& :))
 
Tonya, no i cudnie! Maluszek rośnie jak na drożdżach. Masz rację z tym L4. Ja pracuję szkole i też dzieci ciągle chore. Miałam propozycję pracy w przedszkolu, ale zrezygnowałam ze strachu.
Trochę jestem w kropce, bo pracuję tylko do 12 stycznia-mam umowę na zastępstwo, nie przedłużą mi i będę bezrobotna :(
sagaa, dobrze Ci się udalo z ta pracą! A Ty masz dziś urodzinki? Ktore? :) Zdrówka przede wszystkim życzę i żeby maluch rozwijał się zdrowo! :)*
musia, ja się właśnie nie cieszę z braku objawów, bo wmawiam sobie, że to coś złego znaczy. Naczytałam się już o pustych jajach płodowych. A po poronieniu to strach jest 100 razy większy.
 
ja tez juz po wizycie.Pomimo barków obajwów ciązy (no poza piersiami) maleństwo pięknie sie roziwja. Wiec trzeba sie cieszyc ze obajwow brak a malestwo rosnie :)

Teraz odpoczywam bo wizya z emocjami byla...opisałam na otwartym

Wkleje tylko fotkw mojego malenstwa....wciaz nie wierze ze jestem w ciazy ;)
 
reklama
mnie tez już przstaja :) tylko duze sa :)
a malenstwo faktycznie już fajne bo to juz nie taki pecherzyk tylkow idac główke, powoli raczki :D

Zbieram sie na Sylwka :)
Udanej zabawy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry