reklama

Sierpniówki 2014

Asiołek Opel Zafira zawsze mi się podobał, ale mężowi nie, bo on musi mieć sedan. Stanęło na Audi a teraz to ja też zakochałam się w tych kółeczkach. Oby się dobrze jeździło i nie psuło:-)

Siepniowa u mnie też tak jakoś się zachmurzyło i chyba zaczyna pogrzmiewać
Ewelinka to jednak Ty będziesz następna,ja mimo wszystko obstawiałam,że jeszcze poczekacie:-)
 
reklama
Ewelinka byle spokojnie :)

U mnie od 2 godzin tak leje, że znowu chodnikiem rzeka płynie.

Z naszej strony w bloku naprzeciwko panowie już kończą roboty i rozkładają rusztowanie :D

Ja mam do sprzedania opla Corse D, rok produkcji 2008, ale pierwsza rejestracja 2009. Jakby ktoś był zainteresowany ;)))

Dzisiaj K. ma wolne i najpierw był zrobić zakupy, a potem przygotował obiad z jakiegoś przepisu Okrasy. Powiem Wam, że jak już robi jakiś konkretny obiad (a nie jajko z ziemniakami i kefirek - to częściej robię ja :D) to wychodzi mu to wyśmienicie. W ciąży jakoś nie przepadam za kurczakiem, a właśnie był kurak. I był taki dobry, że jestem w szoku. Ja chyba dlatego nie przepadam za goyowaniem, bo jemu to wspaniale wychodzi :D
 
Ewelinka &&&&&&&

Asiolek zafirka bardzo fajna i duza :-) kciukasy &&&& zeby byla twoja :-) ja mam lagune kombiaka a wczesniej megane w sedanie . Jak sie presiadlam to tez poczulam przestrzen.
 
Aleeee zlewa :rofl2::rofl2:
A mój mąż kupił niedawno kia ceed i ja pokochałam to autko od pierwszego jeżdżenia. Ale póki co na pierwszym miejscu moja Renia Clio- mój pierwszy samochód, za własne zarobione pieniądze i to jeszcze jako panienka :-):-)
 
Ceed`a też chciałam, ale nie wyszło :D muszą być fajne skoro policja nimi jeździ ;D

Ja miałam jako pierwsze auto opla tigre w kolorze czerwonym :D jak miałam sprzedać to normalnie serce mi pękło :)

Madison, to chyba nie będę ja :D nie zauważam żadnych oznak rychłego porodu ;D
 
reklama
Madison - na Allegro są te buteleczki dr Brown, do wyboru do koloru :-)

Asiołek - ja do aut mam takie samo podejście :-) Kizi mi tam co to za marka (3/4 i tak nie rozróżniam) i jakie ma bajery, ma się nie psuć i ma mieć duży bagażnik :-) Rocznik to też o niczym nie świadczy, niektóre starsze są porządniejsze od młodszych, im mniej elektroniki w aucie tym mniej może się popsuć :-)Jedynym autem, którego za nic bym nie chciała jest Fiat Multipla, wyjątkowe brzydactwo chociaż pakowne :-) My kupujemy teraz Seata kombi, cud na kiju to nie jest, ale ma wszystko co potrzebne :-)

WKasia - mieliśmy VW sedana i powiem tak, dla naszej dwójki OK, na wakacje się spakowaliśmy ale jak nam teraz dzidziuś dojdzie to na te wszystkie klamoty byłby za mały :-) Ja jestem fanką kombi jak widać :-)

Izis - u mnie już druga burza przeszła, ale OK, dzisiaj siedzę w domu i leniu****ę to może sobie popadać :-) Ja akurat umiem i lubię gotować ale u mojej koleżanki jest odwrotnie, ona za standard nie wychodzi i nie gotuje jeżeli już bardzo nie musi, natomiast jej mąż... rewelacja, facet ma talent, szczególnie do kuchni azjatyckiej, zwłaszcza tajskiej, dwa razy mnie nie trzeba zapraszać jak się dowiaduję, że on gotuje i zaprasza :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry