reklama

Sierpniówki 2014

reklama
No ja nie wiem, jeszcze fiuufiuu jest na dobrej drodze ; D

Atana chyba często jest tak, że jak facet się bierze za gotowanie, do tego chętnie to jest to strzał w 10 :))
U nas to ja zmywam, rzadko się zdarza żeby K. to robił bo tego wręcz nie cierpi. A zmywarki brak, tzn. jestem Ja :D
 
Izis..ja nie znoszę zmywania i jak jeszcze nie mieliśmy zmywarki, to żeby mi się to źle nie kojarzyło to mówiłam sobie, że "Idę poodpoczywać nad wodą".
 
Izis - U mnie odwrotnie, łatwiej mojego do zmywania namówić :-) Zmywarkę muszę kupić, tylko u mnie jest problem logistyczny, gdzie w tej maleńkiej kuchni ją zmieścić :-)
 
Ja zaraz na maszyne :-/
co do zmywania ja tez tego nie trawie i uwazam ze zmywarka to najleprzy wynalazek -szkoda tylko ze sama nie wyklada rzeczy do szafek hehee ;-) ale mam wymagania
 
Jak dobrze pójdzie to w poniedziałek będę miała auto :)))))))))))))) a jak źle pójdzie to będę miała wrogie podejście nawet do powietrza wokoło ;)))))))))

Chcę to auto chcę chcę chcę chcę!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pani Jola z banku powiedziała, ze damy radę... ale wszystko okaże się jutro o 10:00 będę koczować pod bankiem do tej 10:00 :PPPPPP
 
Dobrze, że w związku zawsze trafi się jedno, które mogłoby zmywać :))

Monya fajny sposób, na mojego męża raczej by nie zadziałał :D

Atana, też kiedyś chcielibyśmy zmywarkę, ale mamy taki problem jak Wy :) kuchnia jest maciupka, posiłki jemy w dużym pokoju bo do kuchni wchodzi się tylko w celach przygotowania jedzenia i zmywania :) można zlikwidować jedną szafkę, ale tam mamy kosz na śmieci i automatycznie trzeba by było wywalić tego śmierdziucha gdzieś na zewnątrz :)
 
Izis - u nas właśnie to samo, jedyne miejsce, gdzie można by dać zmywarkę jest zajęte przez kuwetę, nie ma szans, żeby Tośka zaakceptowała przenosiny swojej toalety :-) Ale kiedyś na pewno będę miała zmywarkę bo też uważam, że to cudowny wynalazek, najbardziej na świecie nie lubię myć sztućców :-)
 
Zmywarka to zdecydowanie świetny wynalazek. Na co dzień sprawdza się - jak sobie pomyślę ile czasu kiedyś stałam przy zlewie to aż szkoda mi tego czasu.
Najgorzej jest jak mam gości na jakieś imieniny czy coś i wyciągam ładna zastawę ze zloceniami i wzorkami - wtedy zmywam ręcznie bo zmywarka niestety bardzo niszczy takie ładne rzeczy :-/

U mnie właśnie pada. Wcześniej byłam dwie godziny w cieniu ale nie było czym oddychać, po deszczu powietrze się na pewno poprawi :-) oby bez gwałtownych burz. Na razie trochę grzmi ale podejrzewam ze przejdzie bokiem.

Torba do szpitala prawie spakowana, brakuje tylko kilku kosmetyków dla mnie bo musze kupić i ewentualnie małych *******ek. Ale dla dzidziusia chyba już wszystko spakowane :-)
 
reklama
A ja tam zawsze lubiłam zmywać, ale odkąd mam zmywarkę to oczywiście korzystam z niej. U mnie wiekszy problem to, że nie ma kto wyjąć ze zmywarki :szok:, także wiem Ewaelinka o co Ci chodzi.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry