Ja gdyby mnie ktoś zabił chyba bym podziękowała. Mdli mnie non stop, jem z obrzydzeniem małe porcje bo jak nie jem to jest tylko gorzej szarpie mnie a pawia nie puszcze....I tak np. przez 1h. Chwila przerwy i znowu szarpanie. Ciągle mi zimno i z łóżka bym nie wstawała. A mój kochany dwulatek nie widzi mnie w łóżku, zresztą tęsknię za szaleńczą zabawa z nim. Tylko siedzę klocki układam i od czasu do czasu walnę głową w podłogę , mając nadzieję że skutecznie. Humor mam podły, nawet nie mam siły kłócić się z mężem, a zawsze taka dożarta bestia byłam. 6 tydzień a ja już mam dość. Ja bym oddała królestwo za brak objawów. Oj jak mi to potrzebne :-). Z którymi dziewczynami mam się dzielić?? :-)
Ojaka tez miałam owczarka. Mądra była. I cała masę świnek. U nas zawsze dom był pełen zwierząt. Moja mama jako dziecko nie mogła mieć więc potem ku mojej wielkiej radości nadrabiała :-)
Natkusia ja nie mam kaca a czuje się jakbym ładnie sobie wczoraj pofolgowałą. :-) Mój mąż przynajmniej wie za co cierpi :-)
Kciuki za jutrzejsze wizyty !!!