reklama

Sierpniówki 2014

To raczej nie będę ja :p a może lepiej. Mój K. ma chyba jakiś zły czas. Jak ma taki czas to nawet jak nie robi i bie mówi nic złego to i tak jakby nie jest dobrze i to co mówi źle brzmi. Nie wiem jak to określić. Przez to i ja się źle czuje.
Nastroju i uśmiechu nabiera tylko przy znajomych, nie wiem czy tsk fajnie wtedy udaje że wszystko jest ok, czy może to ja na niego tak źle działam.
Po niedzieli bierze urlop. Mam chęć powiedzieć mu żeby gdzieś jechał i zrobił sobie wakacje jak urodzę. Ale jestem pewna, że tą propozycje potraktowałby jako coś negatywnego, złośliwego albo nie wiem co jeszcze :) jest aktualnie taki oschło-obcy. i jak zwykle "ale o co Ci chodzi, przecież jestem normalny" :)

Znowu zasnę nie wiem kiedy, i obudzę się nad ranem :p
 
reklama
Izis moj po niedzieli tez na urlop idzie. A Twojemu w koncu przejdzie, moze cos go trapi i taki negatywnie nastawiony....

Ja mojego wykorzystalam i czekam czy coa ruszy heh
W dzien drzemke mialam i oo znowu spac nie moge w nocy..?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry