reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Jejku co tu sie dzieje , co chwile ktos rodzi :) chyba naprawde zostane sama do konca sierpnia albo wogole przeniose sie na wrzesnien bo pewnie przenosze :p
U mnie bol plecow nie przeszedl a sie nasilil i najlepiej lezec mi na podlodze!
Mojemu m zrobilam wczoraj szkole przetrwania ja lezalam a on wszystko robil nawet obiad ugotowal Igorowi co nigdy sie nie zdarzalo !!!!! Jak mus to mus ! ;) niech wie jak ja sie czuje. :)
 
u nas też coś na burzę się zbiera ale pewnie będzie jak wczoraj... zbiera się zbiera i zebrać nie może :)

Mąż zasnął... leki przyjęte i czekam jak to się wszystko rozwinie... oby podziałały...

Ja za chwilkę znów zaprzyjaźnię się z wanną :)

Liczę, że ten czwartek będzie owocny na forum bo tak się ładnie zaczął :) Anna dawaj znać jak coś beędzie się działo :)
 
Asiołek przykro mi z powodu męża. Jeszcze teraz... jak ja mam atak woreczka to to jest okropne, więc nie chcę się domyślać jak on się teraz czuje. A w perspektywie operacja :(

Anna uśmiałam się z Twojego obsrania :D ale racja, ja też zawsze myje się przed imprezą/wyjściem itd. Co by być na świeżo :D

U nas na burzę się zbiera od wczoraj. Przedwczoraj zagrzmiało, lunęło, popadało fest z 3 minuty i po burzy :D

Aaaaa wszyscy dzwonią i pytają, czy urodziłam, nawet koledzy K. yylko po to dzwonią ;))) można zwariować ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry