Justyna współczuje tego zapalenia pęcherza... czy leki już nieco zadziałały?
Atka ja podobnie jak Ulika - nie dałabym możłiwości przyjazdu do mnie na tym etapie ciąży... ludziom chyba czasem brakuje wyobraźni...
Ulika mój rekord w poprzedniej ciąży to 12 wizyt w toalecie na siku jednej nocy... jeszcze go w obecnej ciąży nie pobiłam ale 4-5 to u mnie norma...
Monya Młoda wyprawiona to może dziś???? Masz jakieś postępy porodowe?
Gorgusia home sweet home

))
Naktusia

mąż niedługo pewnie wróci ale chyba go tylko zamkniesz w szafie z butelką mineralnej i tabletkami na ból głowy

))
Agula ja mam tylko obecnie jedną zasadę - nie jeść w nocy jabłek... bo potem zgaga nie pozwala zasnąć.
Magda37 zawsze podziwiam takie podejście "ból jak ból"

))) Dzielna Babeczko

))))))) ja na samą myśl dostaję dreszczy... chociaż gdybym mogła zamienić cc na sn to zrobiłabym to...
Czytałam Was troszkę w nocy... moje spanie wola już o pomstę do nieba... Od dziś upały u mnie najbliższe 10 dni pod 40 stopni

(( Dziś mam ktg. Miałam mieć wczoraj ale niestety aparat dzień wcześniej szwankował i wszystkie pacjentki zostały przeniesione na piątek... więc ja siłą rzeczy wybrałam sobotę aby się tam po nocy nie pchać

)) Nie wiem jeszcze jak dojadę... chyba taxi... ale nie uśmiecha mi się to bo już naprawdę jestem słaba.