anna20061 moje maleństwo jak się zezłości, bo mama nie poda cycka w pół sekundy a w ciągu minuty, to wierci się jak szalone. Do tego nieraz się pręży albo drapie paluszkami po twarzy. Ale bywa też tak, szczególnie w rana, że ładnie się przyssie i spokój.
Kama11 dziecko będzie gotowe, to da znak, że chce się urodzić. Stety i niestety tak jest i koniec. I w sumie to dobrze, tak powinno być. Ale rozumiem Cię doskonale, bo ja też byłam niecierpliwa. Mój maluch idealnie w terminie dał znać, że już i w terminie przyszedł na świat. Chociaż całą rodziną się śmiejemy, że go żarciem wygoniłam. W sobotę, dzień przed porodem, najadłam się na grillu u rodziców jak nie powiem kto:-) No i racuchy- nie wiem czy działają, czy tak po prostu wychodzi, ale moja siostra dwa razy urodziła na drugi dzień po najedzeniu się racuchów. Ja w sobotę, przed porodem też się nażarłam i na drugi dzień było dziecko:-):-):-)
gorgusia mój dzisiejszej nocy też się tak objadł, że mleko poszło mu i buźką i nosem. Trochę nerwowo jadł pod koniec, może to przez to
Druga wspólna noc za nami. Dzisiaj mały tylko 2 razy mnie budził. Pierwszy raz spoko, w ciągu godziny poszedł dalej spać. Drugi raz przetrzymał mnie 3 godziny. Najadł się, zmieniłam mu pieluchę, przytulałam, kołysałam... no cuda wianki, a on i tak marudził. W końcu pomógł bet, smok i skakanie na piłce...
Teraz po porannym karmieniu śpi w wózku. Wózka póki co nie znosi, więc go przyuczam. Nie lubi też kąpieli... dziewczyny macie jakieś sposoby, żeby dziecko polubiło kąpiel?
Na początku byłam przerażona tym, w jaki sposób ona kąpie to dziecko. Jednak teraz widzę, że to magiczne. - w ten sposób raczej się nie odważę, ale marzy mi się, żeby mój maluch był podczas kąpieli tak zrelaksowny