Komp mi się zepsuł to miałam kilka dni odwyku od internetu, ciężko było :-) Teraz po kolei nadrabiam zaległości :-)
Anna20061 - chrzestni tak naprawdę są przereklamowani i nie ma co się tym przejmować

Ja z moimi prawie wogóle kontaktu nie mam, tyle co na uroczystościach rodzinnych od wielkiego dzwonu, a moja siostra swoich to nie widziała już z dobre 25 lat o ile nie lepiej :-) A z doświadczenia i obserwacji wiem, że im mniej się komuś układa własne życie tym więcej interesuje się cudzym i nie może sobie darować różnych uszczypliwych uwag.
My już mamy wytypowanych chrzestnych, moja siostra i brat męża więc w sumie najbardziej bezpieczna opcja :-)
Ojaka - ja biorę tylko luteinę ( i to kilka ostatnich tabletek), mój gin powiedział, że skoro dobrze się odżywiam to mi dodatkowe witaminy potrzebne nie są, no chyba, że się bardzo uprę, ale się nie upierałam :-)
Jeżeli chodzi o
przeczucia :-) To niekiedy mam przebłyski, że może chłopiec...? no ale moja 6-letnia siostrzenica się upiera, że dziewczynka, argumentuje to tym, że jej się śniło, że ciocia ma dziewczynkę :-) Pożyjom, uwidim - za 10 dni mam wizytę to może już będzie wiadomo :-)
Torty i inne wypieki - piękne są takie bogato zdobione torty :-) Ja takich nie umiem, chociaż staram się na weekend coś dobrego upiec, ale do takich cudeniek to trzeba mieć dodatkowo talent plastyczny

Ja piekę proste rzeczy: serniki, szarlotki, chlebki bananowe, jakieś ciasta z owocami. No i przede wszystkim chleb :-) Odkąd jakieś 5 lat temu wyhodowałam zakwas to najczęściej piekę chleb na zakwasie, doszło do tego, że na kupny już kręcą u mnie nosem :-)
Madison - biedny ten dzieciaczek. Może faktycznie ma uczulenie na jakieś chemiczne rzeczy i jak dojdziecie do tego to już będzie dobrze. Mnie np. sulfamidy szkodzą, dostaję po nich najpierw masakrycznej wysypki a potem przechodzę niemalże pełną dermabrazję :-)
Misiura - ja jeszcze nie wiem jak będę rodzić, bo u mnie to na dwoje babka wróżyła, mogą mi nawet nie pozwolić naturalnie, ale jak coś to mam namiar na bardzo dobrą położną, moją siostrę prowadziła i Marta piała z zachwytu, nazywa się Beata Marzec i z tego co wiem pracowała w Rydygierze, ma też własny gabinet, tu jest nick do jej strony
O mnie - Centrum Opieki Okołoporodowej
Do dentysty będę musiała być, ale to raczej zwykłe plombowanie, bo ja mam strasznie nędzne zęby i regularnie chodziłam bo non stop mi się coś w paszczy sypało, tylko jednego nie zdążyłam zrobić przed ciążą, a potem w pierwszym trymetrze wolałam sobie odpuścić, zwłaszcza, że mogło poczekać, mój gin mówi, że można znieczulenie :-) Bo ja bez znieczulenia nie dam sobie nic w paszczy robić
Cytomegalia i inne badania - właśnie nie pamiętam czy miałam to robione, chyba nie... a badań to miałam od groma i trochu. Może jeszcze przede mną. Grupę krwi mam oznaczoną i na papierku, mój mąż to samo. Konfliktu na szczęście nie będzie bo ja mam 0Rh+ a on 0Rh- :-) Ja wyrabiałam tą grupę gdy szykowałam się do laparoskopowego usunięcia mięśniaka, a teraz z tego co wiem to do szpitala bez tego oznaczenia nie przyjmują.
Natkusia - jak Ci fajnie z tymi ruchami :-)
U mnie dzisiaj też naleśniki :-)