reklama

Sierpniówki 2014

Ewelinka - pisz ile chcesz tu zawsze ktoś jest. Dobrze, że już jest lepiej z tymi skurczami :tak:
Asiołek - masz nakaz odpoczywania
Też martwię się o Domi i Lilith. dziewczyny odezwijcie się jak możecie.
 
reklama
Macie racje meldunek od Domi i od Lilith przydalby sie natychmiastowo !!!!
Madison ja leze dobrych kilka godz i juz nie moge ,mnie juz wszystko boli z boku na bok bleee jak oni mi każą tak dluzej to nie wiem ,,,no napewno bede bo moja ksiezniczka jest najwazniejsza ,ale napewno poplacze sobie troszke
Jej ta Hebamme moglaby juz przyjsc bo mi sie ryjek drze bo to moja pora do spania:-/
 
Hej kobietki. Byłam dziś na tej akcji z Mamo to ja. Na badanie usg 4D nie dostałam się, była długa kolejka, a o14 musiałam zbierać się na pogrzeb. W ogóle jakoś słabo zorganizowane to było. Dostałam kilka ulotek, jakąś próbkę kaszki dla dziecka, śliniaczek. Obejrzałam przez chwilę pokaz pierwszej pomocy dziecku, pooglądałam dwa wózki z navigation i tyle. Bez szału.

Ewaelinka
trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku
 
Oj Sierpniowa szkoda ze Ci sie nie udało ;-( takie rzeczy powinny byc lepiej organizowane bo wiadomo ze w kolejce stac nie bedzie !!!

Chyba sie nie doczelam tej babki jak zasne to zasne i do jutra ,bo na splepialy juz nic nie widze :-*
 
Sierpniowa, dobrze, że zdałaś relację. Chyba odpuszczę sobie akcję w Krakowie.
Ewelinka, śpij dobrze i dużo spokoju!
Asiołek, zazdroszczę kondycji!

Ja dziś przeleżałam cały dzień, nawet mój synek był zdziwiony, że tak można :szok:

Bóle ustąpiły, ale jakiś dyskomfort pozostał, ciągnie tak dziwnie. Do tego malutka spokojna i żadnego kopniaka nie dostałam od kilku godzin. To wszystko niepokoi! I jeszcze z mężem się pokłóciłam:angry: W sumie, moja wina!
 
Czesc dziewczyny, wybaczcie ze was tak zaniedbuje, niestety nie doczytam. Ten weekend dla mnie okropny siedze w domu bez meza bo polecial do polski do mamy i wraca w poniedzialek wieczorem. Cale szczescie ze mam swoich rodzicow u siebie i teraz oni sie mna zajmuja ile moga. Ja odpoczywam na maxa, nie gotuje, nie sprzatam, nie chodze do pracy. Calymidniami leze lub jestem w lozku na pol siedzaco. Wychodze z lozka tylko cos zjesc lub do toalety czy tez wziasc kapiel. Malenstwa chyba siedza mi na jakims nerwie przy kregoslupie bo okropnie rece mi dretwieja. Dzisiaj znowu mecze sie z bolem glowy ale jakos daje rade. Bardzo wam dziekuje za wsparcie, dobre solowa i kciuki i oczywiscie prosze o wiecej a szczegolnie kciuki na 14.04 poprosze bo wtedy mam kolejne usg. Ja za was wszystkie rowniez kciuki trzymam i wierze ze u nas wszystkich ciaze zakoncza sie dobrze i nasze malenstwa przyjda na swiat w terminach lub jak najpozniej jak to tylko mozliwe. Oczywiscie cale i zdrowe. Tule mocno i pozdrawiam wszystkie. Zajrze do was za jakis czas. Buziaki moje kochane
 
Domi - jestem z Ciebie dumna. Jesteś bardzo wytrwałą kobietą. Nie zamartwiaj się, znajdź jakąś iskrę optymizmu i stwórz z niej ogromny ogień. Pamiętaj, że pozytywne myślenie to połowa sukcesu, a nasz mózg jest niesamowitą machiną. Pogłaszcz dziewczynki ode mnie i mojej Hani :-D
 
Ból zęba z rana jak śmietana...aj wkurzylam się,ta 6-tka nadal nawala...jutro idę do dentystki i proszę o wyrwanie. Juz mi się nie chce ratować tego gnoja...
Zrobiłam wczoraj z Lulem taki niewinny spacer,a odchorowywalam całe popołudnie.muszę uważać,bo mi brzuch twardnieje coś czesto.
Ewelinka,a Ty w szpitalu na dłużej?Trzymaj się tam dzielnie;-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie :-*
Domi fajnie ,ze sie odezwalas :-) odpoczywaj i lez ,,ja na 14 juz zaciskam kciuki &&&caluski dla Ciebie i brzuszka
Fiufiu mam nadzieje ze nie bede tu dlugo i ze wszystko okaże sie dobrze ,od wczoraj wieczorem nikt do mnie nie zajrzał :-/ nie wiem jak wyszly wyniki z wczorajszego ctg a zaraz powinnam miec nastepne ,maszyna stoi w moim pokoju ... slysze ze chodza po korytarzu ,ale jak wstane to napewno mnie opieprza ....i zostaje mi podziwiac televizor
Moje drogie sierpniowki zycze Wam milego Dnia !!!

Byla wlasnie siostrzyczka i spisala co chce na sniadanko ;-( dalej mam nie wstwac do póki Pani Dr. Nie wyrazi zgody mam ochote napisac k......
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej
Ewaelinka, Domi współczuję Wam :/ ale twarde bądźcie :) Domu, zaopatrz się w książk albo filmy, jakoś zleci. Albo zacznij szydełkować ;)
fiufiu Tobie też współczuję zęba :/

My dziś jedziemy do teściów, więc mam obiad z głowy.
Mój maluch jest baaaardzo ruchliwy, tłucze się w tym brzuchu, jakby w piłkę grał. We wtorek mam w końcu USG, jestem strasznie ciekawa płci.
Miłej niedzieli dziewczyny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry