Hej kobietki. Byłam dziś na tej akcji z Mamo to ja. Na badanie usg 4D nie dostałam się, była długa kolejka, a o14 musiałam zbierać się na pogrzeb. W ogóle jakoś słabo zorganizowane to było. Dostałam kilka ulotek, jakąś próbkę kaszki dla dziecka, śliniaczek. Obejrzałam przez chwilę pokaz pierwszej pomocy dziecku, pooglądałam dwa wózki z navigation i tyle. Bez szału.
Ewaelinka trzymaj się dzielnie, mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku