reklama

Sierpniówki 2014

Hej dziewczyny
Ja dopiero przy śniadanku :-)
Ale wczoraj był dzień. Musieliśmy z naszej sypialni wytransportować szafę, żeby zrobić miejsce na łóżeczko i komodę dla małej! i ta franca (szafa) w trakcie przenoszenie ro..... się w drobny mak! a nie miała jeszcze roku :wściekła/y: mąż popatrzył, ale orzekł, że nic się nie da zrobić :-( więc w auto i do ikei po nową szafę! takim o to cudem mam w domu nową szafę, a z tamtej starej uratowała się jedna część, która będzie zamiast komody na ciuszki maluszka. z tym, że musimy dziś znów jechać do ikei, bo dali nam złe wieszaki do tej szafy :-(
Ale to nie koniec przygód z meblami, bo na wieczór rozleciało się krzesełko Martynki takie drewniane :no: ale mąż orzekł, że to się da naprawić
Dziś już u nas ładna pogoda więc pewnie gdzieś się po południu wybierzemy

kami ja się chciałam w piątek z chłopem rozwodzić :-D oj te hormony

Domi, Ewelinka trzymam kciuki! będzie dobrze, nie ma innej opcji! Domi a w oógle co lekarze mówią na to, że małe nie rosły? mają na to jakieś wytłumaczenie? mam nadzieję, że malutkim pomoże Twoje leżenie i wystrzelą ze wzrostem :-)

Miłej niedzieli
 
reklama
Justyna i Karaiwina - to dretwienie rąk jest najczęściej określane jako zespół ciesni nadgarstka. Kilka dziewczyn na bliźniaczym wątku narzekalo na to, bardzo dokuczliwe, moze byc aż tak, ze nic nie mozna robic rekami. Przechodzi po ciazy, w trakcie nic sie nie poradzić.

O widzę, ze karaiwina juz napisała o tym :)

Natkusia - mi tez czasem słabo jak pomyśle ile jeszcze do końca ciazy. Staram sie przypominać sobie by sie cieszyć tym stanem, bo to na 99,9% ostatnia moja ciaza, ale kurcze ciezko mi te stan radości osiągnąć ;)

Kami - wpółczuje bardzo. Ale jako, ze to cykl regularny to moze i lepiej - wiadomo czego sie spodziewać i wiadomo, ze minie. Widać Bog, los, wszechświat (w zależności od pokladanej wiary i nadziei) bardzo byście jednak byli razem, skoro w takim momentach zsyla takie niespodzianki. Rozumiem, ze świadomie nie 'ratujecie' związku kolejnym dzieckiem.
Jak czytasz wiele z dziewczyn przechodzi w ciazy cięższe chwile, jakby nie lukrowac tego okresu jest jednak stresogenny dla związku. A jak bedzisz naprawde sie chciala wymiksowac, to nic Cie nie powstrzyma. Trzymaj sie! Książki to dobra ucieczka, a nam mozesz śmiało narzekać :)

Izis - Ty chyba pytałas o ruchy i licznie. To duzo pózniej wiadomo. Ale ja tez miałam zagwostke z tym. Nie liczyłam tylko oceniałam 'duzo', albo 'oj cos mało'. Jak mało to jadlam słodkie, lezalam i czekalam aż było duzo. Sa rożne szkoły, czasem lekarze każą liczyć ruchy w ciagu godziny, czasem w ciagu dnia. Ważne jest tez jak dziecko nagle zaczyna sie ruszać inaczej - np szarpać bardzo mocno. Taaaak, jeszcze troche i to bedzie nasz kolejny stres i powód do nerwow :)

Ja musze wreszcie tyłek podnieść z łóżka. Ktos w Warszawie przykryl słońce, szkoooooda.
 
Cześć dziewczęta
Przyczyną drętwienia rąk rzeczywiście często jest zespół cieśni nadgarstka. Na to miałam już przed ciąża. Na szczęście głownie tylko jedna ręka, ale jest to naprawdę bardzo denerwujące.
 
Domi fajnie ze sie odezwalas:-) trzymaj sie dalej dzielnie a my wszystkie wierzymy w ciebie i musi byc dobrze!!:-)
Ja mam problemy z odcinkiem syjnym kregoslupa i czasem boli mnie reka tak od lokcia do nadgarstka. Dretwije tez czasem. Niby po rehabilitacji o wiele mniej i rzadziej ale jak dluzej poleze z za bardzo zgieta szyja to juz odczuwam. Moze tez masz zniesiona lordoze szyjna czy coś...?
Ewelinka! Dobrze ze juz lepiej i skurcze odpuscily:-) Oby do domku wypuścili ale tylko wtedy gdy beda pewni ze jestescie bezpieczne. Bo my mamuski chyba zrobilybysmy wszystko żeby donosic...Mnie najbardziej przeraża wizja lezenia takiego całkowitego w szpitalu bez możliwości wstawania do łazienki:no: no ale i tak nie bardziej niz porodu przedwczesnego! Qrcze dlaczego nasze pokolenie takie slabe i tyle kobiet ma problemy z zajsciem albo i donoszeniem ciąży!:confused2: Dzis powiedzenie ciaza to nie choroba robi sie juz nieaktualne;-)
 
dziendoberek :)
u na pochmurnie dziś ale ciepło. Zaraz trzeba iść na jakiś spacerek :)
Ewaelinka, Domi - kciuki za Was. Będzie dobrze dziewczyny:-)
Dziewczyny - ja nie mam drętwień tylko boli mnie nadgarstek w prawej ręce. I nie wiem czy mam zapisać się do ortopedy czy to też może może być przyczyna tego zespołu?
miłej niedzieli
 
Witam niedzielnie. U mnie pogoda cudowna. Właśnie wróciłam z psem ze spaceru, nie chce się wracać do domu.
Kami - z tego co czytam to nie tylko u ciebie konflikty z partnerem, ja w ostatni weekend też wyrzucałam chłopa z domu. To w dużej mierze te nasze hormony. Spokojnie będzie dobrze. Pamiętaj o maleństwie to jest teraz najważniejsze.
Tak jak wam pisałam moja corka ma całą nogę w gipsie. Znów w nocy nie mogła spać z powodu bólu, a co za tym idzie ja też nie spałam. Jutro wybiorę się do ortopedy niech oceni czy ten gips jest dobrze założony i czy wszystko ok. Na samą myśl o kolejce do ortopedy robi mi się słabo, ale mus to mus.
Miłej słonecznej i spokojnej niedzieli dla Was wszystkich.
 
Dziekuje dziewczyny. Co do moich rak to nie jest zespol ciesni nadgarsta napewno, moja mama miala na to operacje kilka lat temu i najczesciej dretwieja pierwsze 3 palce u kazdej reki a u mnie dretwieja wszystkie ale jestem w stanie utrzymac kubek w rece albo cos bo onenie drentwieja mi non stop. Ktoras pytala co lekarze mowia ze dziewcynki nie rosna. Dziewczynki rosna ale bardzo powoli tzn. Lilly rosnie lepiej niz Mia. Powodem malego przyrostu wagi u Mia jest znaczaca redukcja plynu owodniowego i niewydolnosc lozyska. Teraz cisnienie mam unormowane i jest szansa ze plyn sie chociaz troszeczke rosroznie. Ogolnie poki dziewczynki w ogole rosna to jest ok, musza caly czas rosnac. 14.04 lekarka podejmie decyzje co dalej zrobimy bo zobaczymy ile urosly w ciagu 3 tygodni i czy na siatce centylowej bedzie rownomierny przyrost. Wiadomo ze przyrost bedzie pod ich kreskami wiec bedziemy musieli domalowac specjalna kreske dla dziewczynek. Ogolnie ja mam zamiar wytrzymac do 30tc. Na porod w 24tc sie nie zgodze ! Conajmniej 26 tygodni chce doczekac a upierac sie bede przy 30! Wierze ze bedzie dobrze. Co do mojej tesciowej prawdopodobnie ma ziarnice zlosliwa ale przerzutow nie ma. Biopsje ma 14go. Ten rodzaj raka jest nawet w 90% uleczalny. Oczywiscie moj madry szwagier tak zinterpretowal wyniki ze tesciowa prawie sie poddala. Dopiero jak mon maz wzial wyniki do reki i mi przeslal to tesciowa zmienila punkt widzenia i sie ucieszyla ze niejest az tak zle. Dodatkowo wyszedl kolejny problem z tarczyca u niej bo kochany synus stwierdzil ze tsh 18 to ladny whnik. Moj maz w temacie tarczycy obeznany i nakrzyczal na nia ze zaniedbala sobie tarczyce ( bo na niej ma kilkanascie guzow) przez nie branie lekow. To akurat nie musi byc prawda ale wqzne ze ma zamiar sie do lekarza wybrac. Ja tez mam kilkanascie guzow na tarczycy ale one sa calkowiie nie grozne i sie wcale nie powiekszaja od kilkunastu lat. Tesciowa sie guzami natarczycy przejela zamiasg chloniakiem....bo tam widziala zema kilkanascie guzow. Ale przeciez tarczyce cala mozna wypieprzyc i zyc bez niej. Tarczyca to pikus. Dobra nie bede was wiecej zameczac smutnymi wiesciami. Ja mam dzisiaj brak sily na cokolwiek, prawie cala noc nie spalam. Ogolnie czuje sie w miare ok. Najgorszy jest moj kotek... nie odpuszcza mnie na krok i nawetdo lazienki za mna lazi i mnie pilnuje wariatka mala.
 
Kami mam nadzieje że wasz kryzys jest chwilowy. Myślę że w każdym związku tak jest. Ja średnio raz w tyg odchodzę od męża, cały dzień awantur ale później jakoś dociera do nas że kochamy się i chcemy to utrzymać. I nieważne z jakiego powodu się klocimy, zawsze dochodzimy do takiej awantury że mam ochote mu trzasnac. Niby każdy związek jest inny ale jeśli się kochacie to ten kryzys napewno minie.

U nas dziś pada. Żadnych perspektyw na jakiś wypad więc śpimy wszyscy na kanapie. Nawet mały padnięty.
 
reklama
A ja dziś wszystko robię w zwolnionym tempie :-) i jakoś ciągle jestem głodna...

Domi i Ewelinka trzymam za Was kciuki dziewczyny.

Co do partnerskich kłótni to u nas dziś lekka sprzeczka :-) różnice w poglądach na temat kolejności przesuwania mebli :-) ale my nie potrafimy się długo kłócić i gniewac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry