reklama

Sierpniówki 2014

Dziewczynki napiszcie jak u Was jest ze wspołżyciem, czy oszczędzacie się bardzo itp. ??
Domi -będzie dobrze, musi być !
Ja dopiero wróciłam z uczelni i mój Dominik nie odstępuje mnie na krok, mama i mama :)
 
reklama
U mnie wspolzycia nie ma i do konca ciazy nie bedzie. Nikt mi nie powiedzial ze nie moge wspolzyc ale oboje z mezem boimi sie ryzykowac. Poki co szyjke mam ladna ale nie ma co ryzykowac skracania sie szyjki zwlaszcza w naszym przypadku. Moze od poczatku ciazy wspolzylismy z 3-4 razy jakos w 12 tygodniu chyba ale pozniej brzuch mnie bolal itp
 
Nie ukrywam, że nie trzymam męża w celibacie :-) Ale trzeba będzie chyba przystopować bo w trakcie stosunku twardnieje mi bardzo brzuch jakby maleństwo chciało wyskoczyć, nie mówiąc już przy orgaźmie...
Najgorsze są chyba te kryzysy :no: Hormony są nieznośne.. Na szczęscie mój M jest w miarę wyrozumiały. Choć ostatnio prawie doszło do rozstania, dwa tyg po ślubie rozumiecie??!!! Dzięki Bogu wszystko wróciło do normy. Wystarczy mi stres o maluszka, żeby wszystko było dobrze.
 
co do współżycia to brak i raczej się nie zanosi. Libido mi spadło chyba poniżej 0:no: Ponieważ dziś raczej dzień książkowy (mąż nieustannie wyciągany przez młodszego syna na spacer plac zabaw ;-)) więc wyczaiłam książkę Johna Graya MĘŻCZYŹNI SĄ Z MARSA KOBIETY Z WENUS. Wiem pewnie większość już czytała ten poradnik , ja odkryłam go moze zbyt późno ale z czystym sumieniem polecam Lektura obowiązkowa w przypadku trudnych relacji czy to w związkach czy małżeństwach. Gdybym nie wiedziała , że napisał to facet , to stawiałabym na kobietę ewentualnie na geja (nic do nich nie mam absolutnie), geje to w końcu najlepsi przyjaciele kobiet:-)
 
U nas celibat, moje libido, podobnie jak kami, na poziomie 0. Przyczyna chyba tkwi w fakcie, że od początku pojawiały się jakieś plamienia, bóle brzucha, stawianie macicy. Nawet jak dostajemy zielone światło od lekarza, to mnie strach ogarnia, że zaszkodzimy. Mąż już nawet nie próbuje namawiać:-) Nadrobimy po połogu, tylko o antykoncepcję porządną trzeba zadbać!!!
 
Przy pomocy rodziny robię wszystko 10 razy wolniej.... pod względem organizacji pracy jestem mistrzem ergonimizacji... więc się tylko wkurzam :P no ale meble poprzesuwane już przez mężulka a teraz pojechał po mozarelle i pomidorki, bułeczki czosnkowe i jakieś pychotki :)

W ciąży ciężko się ze mną dogadać. Jestem bardzo ograniczona w kompromisach... taki tyran ze mnie wyłazi ihihihihi :)
 
No dziewczynki ja zaliczylam popoludniowa szpitalna drzemkę ;-)
Z nowości to pozwolono mi sie przejsc na dół i troszke sie poruszac -chca sprawdzic czy ruch wywola u mnie jakies skurcze ...dziś nici z wyjscia do domu ,mozliwe ze jutro sie uda,ale Pani doktor nie obiecala ..
Tak Was czytam i zaczelo mi sie nasowac pytanie ..-lekarka mierząc wczoraj mała powiedziala "troche jest duza ,ale to nic nie szkodzi " -widzialam ze komp. Pokazywal nie ktore wymiary na 23 tydz ---co o tym myślicie?
???
Co do seksu to ja sie nie wypowiadam -powinnam spytac "A co To ";-)

Domi odpoczywaj !!!
Kami -ja nie czytalam -poszukam sobie wlasnie do sciagniecia e-booka :-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry