reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Ojaka - no wlasnie wlasnie!!! Leniwe dupy, a to ich obowiązek pomoc mamie w takich tematach. A potem popularna u nas plaga 'nie mam pokarmu'. Karmienie piersia nie jest proste i wymaga na poczatku bardzo dużego poświęcenie od mamy, wiec jej nastawienie psychiczne jest kluczowe.
Super, ze Ci sie udało, musiałas na bardzo fajna babke trafić :)
Ja pomagalam mojej przyjaciółce z karmieniem, z pierwszym dzieckiem nie wyszło, z drugim karmi juz 7 miesiac :) Ale musiała zapomnieć o wszystkim co czytała o kp, bo to brednie, praktyka jest zupełnie inna :)
 
Pranie mi wyschło,kurczak się upiekł a na poprawę nastroju zobaczcie wiosnę koło mojego domku:
CAM00321.jpgCAM00322.jpg

I uciekam po synka do przedszkola. Jak mi się uda to jeszcze dziś do Was zaglądnę, a jak nie to do jutra:)
U nas tak gorąco,że chyba wyjdę z domu bez kurtki:)
 

Załączniki

  • CAM00321.jpg
    CAM00321.jpg
    65,1 KB · Wyświetleń: 45
  • CAM00322.jpg
    CAM00322.jpg
    66,2 KB · Wyświetleń: 49
Jade właśnie na usg tramwajem. I mam okazje sprawdzić życzliwość dla kobiet w ciazy. I stwierdzam ze jej brak. Małolatów pełno i maja w nosie ciężarną - w sumie współczuje im przyszłym partnerom. Starsi pchają sie do miejsca - ze nawet nie śmiem im wchodzić w drogę, bo by mnie staranowali. Dobrze sie czuje wiec sobie stoję i obserwuje :)
 
No wlasnie jedno napisane dobrze
Wszystko jest inne w praktyce!!!!!
i niemowie tu tylko o karmieniu.My zalapalismy od pierwszej sekundy.Niebylo zadnego rpoblemu.Ja jedyny problem jaki mialam to z pempusiem juz w domu.Naczytalam sie o praktykach i o tym co robic.I pempus nam zaczynal smierdziec.Z ratunkiem przyszla srodowiskowa.Ktora mnie oswiecila ze najpierw leciutko patyczkiem suchym potem ze spirytusem a na koniec troche fioletu.Mowila ze sam spirytus niewystarczy bo on tylko odkaza.A fiolet pomaga zagoic sie miejscom ktore zostaly naruszone.I takim cudem po 3 dniach od jej wizyty sam odpadl.

Ja z niczym innym chyba niemialam problemu.
 
Atana - sam wiek nie bedzie wskazaniem :) Sprawdzone przez znajome :) Chyba, ze lekarze podejda życzliwe do Twojego ew. cc na życzenie i jakos to podciagna pod wskazanie.
Ze słuchem to ciekawe jak do tego podchodzą.

Gorgusia - św. Zofia wciaz uważana jest za najbardziej przyjazny szpital, z najlepszymi standardami. I co nie za czeste idzie to w parze z warunkami
lokalowymi. Jeżeli nie trzeba decydować ze względu na problemy mamy czy dziecka na jakaś specjalistyczna klinike czy szpital, to moim zdaniem Żelazna to najlepszy wybór.

Madison...no to może się spotkamy na Żelaznej, ale tylko wtedy kiedy u mnie będzie szybciej niż planowane.
 
Monya - rozumiem, ze juz wybrałas? :) Super :) A cos dzialasz juz w tym kierunku? Położna i takie tam?

Ja to zupełnie nie wiem co ze sobą zrobic. Jesli porod byłby duzo wczesniej (tfu, tfu, tfu) to chyba jednak szpital Orłowskiego, albo np. Starynkiewicza. Tak lekarze polecają. Ale tam jest okrrrrropnie. Jesli troche wczesniej (tez tfu, tfu, tfu) to wlasnie chyba Żelazna. Mysle, ze tam sie dajnie rodzi, zwlaszcza sn :)
Jesli donosze do 37tc to myśle, ze jednak prywatnie, jak poprzednio, w Medicoverze. Oni przyjmują tez bardzo duze wcześniaki, ale koszty opieki pózniej sa ogromne, a przewóz wczesniakow do innego szpitala to jednak trauma dla nich.
 
Moi chłopcy pojechali na wycieczkę rowerową, ah zazdroszczę im :tak: a ja mam chwilę luzu :cool2: idę umyć podłogi i jakiś film sobie zapodam :-)

MONYA super zakupy :-)

OJAKA fiu fiu ależ wiosna :-)

EDYS powodzenia na wizycie!


Ja nie miałam w ogóle problemu z zajmowaniem się małym.. jakoś tak samo przyszło :-) wiadomo, że przy pierwszej zmianie pieluszki ręce mi zadrżały ale sama do wszystkiego doszłam :tak: jedyne co mi totalnie nie wyszło to karmienie piersią.. w szpitalu zero pomocy :-( w domu próbowała mi mama pomóc, siostry.. nawet doradca laktacyjny był u mnie a i tak nie wyszło.. i do końca w sumie nie wiem czemu :confused2: mam nadzieję, że teraz będzie inaczej..

Przestańcie o wczesnych porodach! Wszystkie urodzimy w terminie zdrowe bobaski :-):-):-)
 
reklama
Dziewczyny mam pytanie na szybko. Mogę brać stodal na kaszel w ciąży? Mam tylko to i nie pamiętam czy mogę czy nie. Rozłożyło mnie dzisiaj totalnie. Jeszcze godzinę temu walczyłam z temp. 39stopni :confused2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry