reklama

Sierpniówki 2014

U nas mega słonecznie- nareszcie:)
Lilith wszystkiego najlepszego dla córeczki;)
Monya nie spinaj się. Nie wszystko musi być zawsze idealnie;)
I u nas takie dni też ciężkie, gdy do męża rodziców tylko na cmentarz możemy jechać...
Martuśka gratki;)
 
reklama
Cześć , widzę że humory nie dopisują , nie ma się co dziwić , pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza :no: , podobno od jutra więcej słonka ma być , oby :tak:

Cwikla - na wyspy kanaryjskie , lot jest dość długi ale w zimie prócz tropików to chyba nie ma gdzie lecieć , maluszek pewnie da radę , gorzej z moją córą , która nie potrafi usiedzieć dłużej niż pół minuty , ale damy radę :)

Natkusia - trzymaj się dzielnie , mam nadzieję że Cię wypuszczą szybko , w domu zawsze inaczej , no i synka będziesz mieć przy sobie .

Sierpniowa - dobrze że maluszek ma się dobrze :)

Kahaka - biedna Agatka się nacierpi :(

Magda - jak ja Cię rozumiem :tak: wszystko na mojej głowie , czasem ciężko ogarnąć to wszystko , tulę :*

Lilith - Najlepszego dla córy :)

Monia - tulę :*

Edyś - zdrówka -

Martuśka -no gratuluję :-)
 
Gratuluję zdanego egzaminu Martuska :-*
U nas po porannych ulewach pogoda lepsza. Upieklam ciacho,czekam aż Kac do wstanie i jedziemy do znajomych.
Hormony szaleją... Natkusia,a Ty jak jeszcze w szpitalu,bez starszego synka to tym bardziej.... Ja dziś w miarę. M ma wolne,młody nie wpada w histerię,jest dobrze.
 
Słońce..? Gdzie ? :nerd: U nas leje..od wczoraj w sumie bez przerwy. Pod blokiem na chodniku zaobserwowałam "strumień". Jak piszecie o tym słońcu to zastanawiam się w jakiej części Polski ono wychodzi :-D

Gratuluję zdanego prawka ! Jak ja zdałam to byłam z siebie taka dumna, że ho ho :-D a jak już po chyba 2 latach miałam auto to byłam tak zesrana ze strachu na początku..zwłaszcza, że miasto duże i obce :-) Jak mi się to przypomni...teraz to się nawet zabawne wydaje.


Ja nie mam takich nastrojów typu krzyki, wydziwiania, afery. Raczej łatwo mnie doprowadzić do łez, chociaż staram się ostatnio mocno, i nawet jak mam chęć to robię to tak żeby nikt nie widział ;-) No i jestem słaba strasznie, ale tak fizycznie, nie mam energii, werwy, najchętniej to bym tylko "wegetowała" aktualnie ;-)


K. właśnie pojechał na kolejne 14 godzin na Juwenalia. U nas studenci są mocno zniesmaczeni bo...w końcu jest jak na imprezach tego typu w innych miastach :tak: Jest sponsor, którego alko i napoje można pić, a swoich nie wolno wnosić. Oczywiście wielka burza o to, bo nie mogą normalnie się "bawić" i nie robić afery tam gdzie nie ma problemu :-p
 
martuska- gratulejszyn. Ja dzisiaj grubo mysle nad prawkiem i chyba wkoncu je zdam,Okolo 5 lat temu zrobilam kurs ale nie poszlam na egzamin:confused:- bardzo glupia decyzja i teraz zaluje,
JA ostatnio placzliwa , hormony + to ze musze wyjezdzac :no:i nie bede wiedzic meza .Mam nadzieje,ze moja dzidzia nie bedzie taka placzliwa i smutna przez moje humory :confused:
 
Martuska GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! :-*

Ka pozbylam sie m. -pojechal ogladac final pucharu niemiec do Dortmundu ,takze stan kolyszacy jak wroci heheh
Tez padam na ryjek bo zjezdzilam z Oliverkiem dwa miasta za bateria do jego zegarka a'la tamagotchi (moze pamietacie zwierzątko do hodowania ) i nie ma nigdzieeee :-/
Teraz nie zdrowe czyli pizza i owoce na dokladke oraz kibicowanie ;-)
Milego wieczorku :-*
 

Załączniki

  • 1400351223253.jpg
    1400351223253.jpg
    11,3 KB · Wyświetleń: 72
witam..... troche pozno na witanie,powinnam sie zegnac ale co tam.:-)
u mnie przseziebienie na dobre sie rozkreca, gdyby bylo sloneczko to bym wyszla sie wygrzac i by bylo lepiej, a tu ciagle pada...
wiecie moze co moge stosowac bo juz nawet cytryna z miodem nic nie daje.....
dzis caly dzien znowu na pelnych obrotach, ale juz nie duzo mi zostalo,tylko synka pokoj ogarnac i łazienke i wsio, mozna mieszkac:-)
martuska gratki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry