reklama

Sierpniówki 2014

Ewelinka trzymaj sie kochana jak mus to mus! Mnie sie wlasnie wydawalo ze ty za malo odpoczywasz po tych akcjach skurczowych. Wiem ze nie latwo jest lezec. W tej ciazy lezalam 2 a pierwszej 3 miesiace i to z mega stresem bo teraz na poczatku i w pierwszej w srodku ciąży. A pomysl ze teraz tak malo ci brakuje do bezpiecznego terminu! Powodzenia! Sciskam!

Natkusia za twoje dzisiejsze badanka i szybki powrót do domku rowniez &&&&!

Anna super swet focia;)!

Ogolnie dzieki za odp. Bylismy wczoraj u mamy. Zrobilismy super szaszlyki na glillu bylo pysznie! A dzis trzeba sie wybrac po prezent, cukierki do szkoly i skladniki do tortu takiego domowego bo jutro mlody ma urodziny to w domku trzeba tez jakos uczcic:-) Bo impra dla dzieci w sobotę.
Milego dnia...lece jeszcze jakis szampon koloryzujacy nałożyć bo juz odrosty takie a fuj:-p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ewciu kochanie musisz wytrzymac skarbie to juz tylko dwa miechy. Swoja droga ty juz mialas wcześniej nakaz lezenia prawda. Jezeli chcesz dam ci moj nr telefonu i bede ci towarzystwa na wathappie dotrzymywac bedziesz pisac kiedy bedziesz chciala sie wyzalic czywyplakac..
 
W Krakowie się w końcu piękna pogoda zrobiła i oby tak już zostało :-)

Ja kolor czerwony lubię od zawsze, jak byłam mała to czerwony był u mnie niemalże synonimem ładnego, gdyby ode mnie zależało to nasze auto na pewno byłoby w tym kolorze :-) Niby mam prawo głosu, ale i tak kończy się zazwyczaj na jakimś zielonym lub granatowym, teraz D. rozgląda się za srebrnym bo wypadałoby zmienić. Mnie marka jest obojętna, najlepiej kombi, żebym bez problemów mogła zapakować wszystko co chcę i potrzebuję :-)

Prawo jazdy mam od lat ale nie używam więc już zapomniałam jak się jeździ. Zrobiłam bo mnie siostra podpuściła ale jeździć nigdy nie lubiłam, wolę być pasażerem :-) W Krakowie tak naprawdę wygodniej poruszać się komunikacją miejską bo wszędzie są strefy, korki itp. a autobusy często mają swoje pasy ruchu więc jest się szybciej niż autem i nie traci czasu na parkowanie, jeżeli się spieszy jest masa taksówek, a na zakupy większe i tak jeżdżę z D. bo ktoś w końcu te siatki musi dźwigać:-)

Ćwikła i Asiołek - coś jest z tym miękkim łóżkiem, bo w domu takie mam i śpi mi się lepiej niż u babci, tutaj mamy takie z twardszym materacem :-)

Ewaelinka - w skrzynkach to bardzo ładnie wyglądają begonie i jest ich dużo odmian i kolorów, zresztą nadają się wszystkie kwiatki, które nie są zbyt wysokie :-)
Ja niekiedy też mam dużo takiego śluzu, gin mówił, że dopóki nie ma dziwnego koloru lub zapachu to wszystko dobrze. Ale lepiej sprawdzić bo może to być jakiś objaw. Teraz doczytałam dalej o szyjce. Leż i odpoczywaj i staraj się nie stresować, robota nie zając a od odrobina kurzu w domu nikomu jeszcze nie zaszkodziła. Dobrze będzie.


Anna - u mnie podobnie, niedługo jak się na wznak położę to świata poza brzuchem nie będę widzieć :-) muszę w końcu jakieś zdjęcie cyknąć :-)

Natkusia - trzymam kciuki:-)

Misiura - no ja sama bym na to nie wpadła :-) Dzisiaj idziemy do solenizantki to zobaczymy jak się będzie tym bawić, dobrze, że to wszystko ma tępe końcówki bo przynajmniej nikogo nie ustrzeli :-)
 
Ewaelinka - wiem, że Ci cięzko, ale będziesz dzielna i dasz radę... pomyśl sobie, ze już niedługo zostało i te 2 miesiące wytrzymasz..... lepiej tyle, niż całą ciążę leżeć......a w sumie to chociaż do 37 tyg. dociągnij
główka do góry...... nasze dzieciaczki są waleczne
 
Dziekuje Kochane ze jestescie ,teraz to juz chyba od telefonu nie odejde ..
Tak Ania mialam nakaz oszczedzania sie ,ale ja taki typ czlowieka ze nie umiem na miejscu wysiedziec i musze cos robic ,a juz sprzatanie to moja fobia ,a teraz mialam wyladowac w klinice ,ale Micha obiecal pani doktor ze on sie zajmnie wszystkim i do tego sciagnie mame do pomocy i tak uddalo mi sie wymknac do domu i kazanie w aucie wysluchalam oczywiscie ze sama jestem sibie winna ze gruntownych porzatkow mi sie zachcialo i tp itd sorki ale az zygac mi sie chce bo dla mnie lezec to jakas tragedia no ale musze :-/ Dla ksiezniczki musze to wytrzymac ....obawiam sie ze psychika mi tylko wysiadzie ....nie wiem jak odebrac slowa lekarki -kazala mi w recepcji zrobic termin na piatek a powiedziala "mam nadzieje ze do piatku" jak sie zegnalysmy hmm czy jest az tak zle -chyba wtedy nie bylo by ale z jazda do domu !?
Ania dawaj numer na whatsie poterroryzuje cie troche ;-)
 
Ewaelinka trzymaj się Skarbie dzielnie :) wiem, że to super terminu to jeszcze 10 tygodni leżenia plackiem... ale cóż... widocznie Twoja szyjka tego właśnie potrzebuje :) bedziemy CIę to pocieszać i zabawaic :)
 
EWAELINKA to jestes w identycznej sytuacji jak ja.. też najbardziej boją się odejscia wód :-( przykro mi, że też musisz przez to przechodzić eh.. Damy rade Kochana :* bedzie ciezko ale uda sie! To tylko 3 miesiące :tak: wiec głowa do góry! Poleniu****emy sobie troche ;-)

Dziewczyny oszczędzajcie sie nawet jak dobrze sie czujecie! Jednego dnia może być super a na nastepny trzeba lezeć plackiem.. niestety nie ma żartów..

Ja jeszcze nie miałam zadnych badań wiec nic nie wiem..
 
reklama
Ewcia aj znac ze doszla wiadomosc bo cholewcia niepisalo ze wyslalo niepisalo ze niewyslalo :/ aaaaaaaaa zwariowac idzie ;)
Kobitki to prawda jestesmy rpawie na finiszu trzeba jakos dac rade wytrzymac.Ja tez mam ten nakaz lezenia odpoczywania ale to naprawde ciezko.Moze w szpitalu jakos latwiej bo w domu co chwile oczy lataja i szukaja czegos do zrobienia :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry