reklama

Sierpniówki 2014

Ewaelinka musi być dobrze;) Tak daleko już zabrnęłaś to teraz leż i nawet okiem nie mrugnij. Zobaczysz mała przyjdzie o czasie;)

Ja zjadłam śniadanie, a Lilka coś cichutko siedzi od rana;// Może ją też złapał mój przedwizytowy stres. Idę do sklepu, a potem obiad robić jakiś, bo się zamartwię normalnie. Fasolka po bretońsku w moim menu na dziś.
 
reklama
u mnie też faza na arbuz się skończyła , może dlatego że nie mogę trafić na wystarczająco słodkiego ostatnio :) , cały czas szukam jakiegoś godnego zamiennika , czereśnie też bym zjadła ale nie ma jeszcze , tak samo jak poziomek .
 
Na jedzonko to ja musze mieć smak a ostatnio to owoce i owoce a najbardziej maliny mniaaammm ja na szczescie i rosol i kluchy z roladami mam ze wczoraj -takze panowie nie umra z glodu :-/
 
Amelciu chodz do mnie na balkon u mnie poziomki sa :) i truskawki swoje tez juz mam :) chyba na nastepny rok zainwestoje w drzewko nano i kupie sobie czeresnie :D zeby choc ciut miec swoich
 
Sie witam w poniedziałek! :)
Fotosesja udała nam sie super, na efekty musimy poczekać troche, mam nadzieje, ze jeszcze w maju zobaczę fotki. Ale bawilismy sie swietnie. My to robimy u nas w domu, przyjeżdżają z całym sprzętem i tłem i godzinę to rozkładają. Ma to swoje, jak to sie mówi, plusy dodatnie i plusy ujemne ;)
Ale zmeczylam sie strasznie, pod koniec cułam sie okropnie. Cała noc tez do doopy. Dobrze, ze to juz za mną. Dzis rano tez dałam sobie w kość, ale teraz leże i leżeć bede, zwłaszcza po newsach od Ewaelinki...

Widzę, ze temat jedzeniowy. Ja musze miec jabłka, ale to zawsze, tak jak lody.
Poza tym to teraz na bakier z jedzeniem, bo lepiej sie czuje jak mam pusto jedzeniowo. Ale tak nie mozna wiec jem co jest z nadzieja, ze sie jakos żarcie z dziewczynami dogada ;)

I motoryzacyjny... Domi - gratuluje zakupu, niech sie super sprawdza!

My teraz dołączając do rodzin wielodzietnych tez musimy cos kombinować. Akurat M zmienia auto, miał byc SUV, ale widzę, ze jak pies do jeza podchodzi do tego i mi juz wytłumaczył, ze na pierwszy rok to starczy duże auto, ale 5 osobowy sedan, jaki on by chciał, a za rok zmienimy moje kombi na suva ;)
I od 2 miesięcy testujemy rożne auta, gdzie sie zmieszczą 3 foteliki i moj tyłek ;)

Ewaelinka - trudno znaleźć kogoś kto chce tylko leżeć, czasem fajnie, ale tak cały czas i na rozkaz to każdemu psychika siada, bo to jest depresyjne i sprzeczne z ludzka natura. Nie rozstrzasaj tego w tych kategoriach, wiadomo, ze to nic fajnego. Poprostu potraktuj to jako zadanie do wykonania. Trudno sobie wyobrazić bardziej mobilizujący cel :)
I zrób wszystko co moze poprawić Ci humor - książki, seriale, maile do przyjaciół, nauka szydelkowania :)
Z tym stresem to błędne koło, mówią, ze bardzo szkodzi w ciazy, wiec człowiek sie jeszcze stresuje tym, ze sie stresuje, bo jak tu sie nie stresowac. Mam nadzieje, ze kilka dni spokoju pomoże Ci odzyskać równowagę.
Wierze, ze bedzie dobrze!

Ojaka - niezle z tym osuwiskiem, mam nadzieje, ze to nic groźnego.

Atana - a ja to jestem z tych co to moga w korku, a potem pol godziny szukać miejsca do parkowania :) Chyba jednak musze przyznać, ze trudniej jeździć po centrum Krakowa niz Warszawy.

Natkusia - kciuki za szybkie wyjście do domu!


Miłego dnia! :)
 
Ewaelinka bidulko tulę mocno! ;** wszystko bedzie okej- musi byc! Rozumiem Cie doskonale bo ja tez nie wyobrazam sobie lezenia.,.. jestem z natury taka jak Ty wiec wiem co czujesz :( ale dasz rade!
 
Ewaelinka...dla mnie leżenie i nic nie robienie też jest trudne, na całe szczęście mój organizm wziął sprawy w swoje ręce, więc jak kręcę się po domu dłużej niż 2-3h kręgosłup zaczyna bardzo boleć a brzuch już tak twardnieje, że nie mam innego wyboru i muszę się położyć. Dziś w planach też miałam sprzątnięcie do końca tarasu, ale mięsnie czują wczorajszy wysiłek więc sobie odpuszczam. Taras nie ucieknie.
Co do wodnistych upławów to ja mam już takie od ponad miesiąca. Raz na tydzień zdarza się, że leci tak bardzo, ze biegnę do łazienki sprawdzić co to. Lekarz mi mówi, że to na tym etapie normalne, najważniejsze, żeby nie zmieniało konsystencji i koloru. Co do długości szyjki to u mnie już nie można tego oceniać. Teraz informacje zwrotna brzmi czy korek trzyma czy nie trzyma.

Domi...gratuluję zakupu samochodu, po jakimś czasie kolor nie ma znaczenia, najważniejsze żeby był sprawny. My chyba będziemy musieli zdjąć kratkę i wstawić 2 dodatkowe fotele...bo teraz to będzie jak wyprawa autobusem;)

Martuska...gratuluję zdanego egzaminu, jak tylko możesz to nie odkładaj jeżdżenia samodzielnego.

Madison...czekamy na wyniki sesji:)

Natkusia...czekamy na wieści z badań i trzymamy kciuki za szybkie wyjście.

Ja też juz nie mogę doczekać się czereśni, bo jest wprost uwielbiam, ale nie zdziwiłabym się gdyby w tym roku mi nie smakowały. Co do zachcianek to ja takowych nie mam, raczej jest coś na zasadzie coś mi smakuje coś nie smakuje. Od miesiąca lubuję się w kuchni azjatyckiej i to takiej ostrej. w domu staram się używać wszelkich możliwych dodatków, które dadzą mi namiastkę tych orientalnych smaków a raz w tygodniu chodzimy do tajskiej knajpy, gdzie na sama myśl ślinka mi cieknie. Pod nami mieszkają Azjaci, więc mój S się śmieje, że to całkiem podejrzane się robi:)
 
Hej Dziewczyny:-)

Czytam wpisy codziennie ale jakoś weny brak do pisania:-) jestem coraz bardziej ociężała, puchną mi kostki a jak dłużej pochodzę to plecy dają o sobie znać ehhh . Takie uroki ciąży ale już niedługo więc trzeba się spiąć i nie marudzić, tym bardziej , że maluch wynagradza mi to kopniaczkami:-D
 
Anna - ale jak Ty to zrobiłaś że poziomki masz już ? takie ze śmietanką bym zjadła :tak:

Madison - fajnie że sesja udana :tak:

Na tlc lecą wielodzietni … 12 dzieci :szok: ciężko mi nawet w myślach taką gromadkę ogarnąć .
 
reklama
Ale piszecie!
Ewaelinka- zakaz to zakaz i musisz sobie to wziąć do serca bardzo mocno. Będzie dobrze! Umilaj sobie czas i pisz do nas :-)

Natkusia- czekam na dobre wieści &&&

Co do owoców to faza arbuzowa trwa. Teraz czekam na truskawki i czereśnie. Mniam! Allle...pizza to moja miłość. Masakra.

U nas pięknie dziś. Kacper się wyszalał i śpi. Ja zaraz idę coś działać. Jakiś obiad,sprzątanie. Mam dziś dobry dzień chyba.

Antek wypycha swoje elementy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry