reklama

Sierpniówki 2014

reklama
OJAKA Michaś jest troszke nieznosny w domu ale ogólnie ok :tak: przyjezdza do mnie co 2-3 dni, tuli sie, daje buziaka papa i idzie takze luz :-) myslelismy ze tego nie ogarnie i bedzie płakal ale jest super

EWAELINKA trzymaj sie Kochana :*

ANNA jak tylko bedziesz miala jakies wiesci to daj znac!


Ja jestem troszke podłamana.. rozmawialam z zastępca ordynatora i mam sie nie nastawiac ma czysty posiew bo czesto sa jakies bakterie i jak mi wyjda to mi krazka nie zaloża.. a mozna tylko do 32tc wiec mam 1,5 tygodnia czasu. A jak mi posiew wyjdzie źle to juz zabraknie czasu.. wtedy dostane znowu sterydy dla Wojtusia no i leżenie plackiem aby jak najdłuzej! Przynajmniej wiem na czym stoje a dowiem sie w piatek.
 
Echhhhhhhhhh....

Ewaelinka - trzymaj sie kochana! Dobrze, ze jestes juz w bardziej specjalistycznym szpitalu. Bardzo mocno Ci życze aby lekarze zatrzymali cała sytuacje i żebyś mogła dalsza czesc ciazy dolezec.

Natkusia - nie zamartwiaj sie na zapas, poczekaj na wyniki posiewu, co ten ordynator taki pewny, chyba, ze oni tam starym polskim szpitalnym zwyczajem sami prezentują pacjentkom jakies infekcje...
Najwazniejsze, ze nic sie nie dzieje, a jesli przyjdzie Ci leżeć resztę ciazy to tez dasz radę. Do donoszenia przecież juz niewiele zostało.


Cos w tym jest, ze forumowe życie potęguje nerwy, ja w poprzedniej ciazy, bez forum, internetowych wieści i pracując normalnie do 8 miesiąca i jeszcze mając tylko podstawowe usg nie miałam ani czasu ani pomysłu by sie denerwować.

Ale, ze forum ma tez swoje plusy to trudno z niego zrezygnować :)
 
Naktusia poczekaj na posiew... może jednak będzie ok... a jeżeli nawet nie założą Ci tego koreczka/krążka/zatyczki to jesteś pod dobrą opieką a dziewczyny pisały, że z lekkim rozwarciem można też ciążę donosić. Na razie trzymaj się optymistycznej wersji z całych sił. Ja trzymam mocno kciuki!!!!

Madison ja już drugą ciążę siedzę na forum. lubię wymianę myśli, wspólne kompletowanie wyprawki, poranną kawkę ;) z uwagi na moje obecne skupienie na ciąży i monotematyczność czuję się najlepiej w Waszym gronie ;)
Oczywiście nie rezygnuję z relacji realnych... ale nie znam nikogo kto jest obecnie w ciąży ....
 
reklama
Ewelinka trzymam kciuki abyś wytrzymała jeszcze troche..czekam na dalsze wiesci......
domi ksiezniczki śliczniutkie i takie dorodne się wydają...niech zdrowo rosną

jak dzis mialam dobry humor tak już teraz jest do bani...nie dość,że wieści forumowe coraz bardziej mnie dobijają , tak jeszcze tesciowa mi w kość dała...nie docenia nic co się robi i jeszcze beszczelnie mi potrafi wypomnieć ,że czasem powiem ,że się źle czuje....a naprawde na palcach można policzyć ile razy tak powiedziałam...ona chyba nigdy się nie zmieni.......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry