niunia102
Fanka BB :)
A ja jestem wkurzona na maksa corka 3 a moze 4 dzien nie chce jeść obiadu mimo ze robie to co mi powie juz mam dosyc stania przy garach a maz mi mowi ze mam jej nie meczuc i nie zmuszac no nasakra mnie sie oberwalo i mam mega dola bo zamiast wytlumaczyc corce ze mi ciezko i ze sie staram dla niej to oczywiscie ja ochrzan dostaje :-( jestem poprostu załamana:-(
Ostatnio edytowane przez moderatora:


zobaczymy. ale do terminu I tak jeszcze ponad 2 tygodnie, także póki co priorytet to spakowac torbę do szpitala, ale to pewnie w poniedziałek się za to zabiorę.
nie ma litości w moim domu, trzeba się podporządkować