reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Mika sto lat:) Ta ciąża tak mi się nagle skończyła, bo niunia już w 36 tygodniu postanowiła przyjść do Nas. Jutro udajemy się do poradni laktacyjnej, zważą mi ją i trochę się pokonsultuje w sprawie karmienia. Mam stresa, że Tosia nie przybiera na wadze, a wręcz przeciwnie. W szpitalu z 3250 przy porodzie spadła do 3040, niby to w normie, ale teraz kilka dni w domu, a to karmienie doprowadza mnie czasem do łez.
Mnie po tygodniu od porodu dopiero zeszła opuchlizna z nóg. Także, po wypróżnieniu,odciągnięciu pokarmu i zejściu opuchlizny, wyszło że ważę 1kg mniej niż przed porodem. Wczoraj byliśmy na pierwszym spacerze przez pół godziny, a mnie na dole już wszystko ciągło, nie mogłam dojść już do domu. Dziś moja mama pojechała już do domu z siostrą, jutro pojawi się teściowa z siostrą męża, bo wrócą z Grecji. Chciałabym, żeby ustalił mi się już jakiś rytm dobowy, żebym mogła już coś więcej robić w domu. Z tym że na razie i tak zbyt mnie boli wszystko na dole jak za długo chodzę. Kurde źle się z tym czuje, że chciałabym coś porobić, posprzątać w mieszkaniu, iść wywołać zdjęcia i inne, głupio mi że nie mogę pomóc mężowi w tym:(
 
Azamamew głowa do góry wszystko z czasem! Daj organizmowi czas na regenerację. Ja po cesarce tydzień i już czuję się niby super i chce coś robić a jak trochę z małym pobujam to czuję brak sił. Chyba że tak szpital działa :-P stopniowo dojdziemy do siebie wszystkie i będziemy śmigać. Z karmieniem cie rozumiem doskonale... Też mnie to cieszy wykańcza itp. Wszystko razem
 
Ja dzis taki mialam humor a teraz straszny dołek. Byłam u szwagierki caly dzień jej mala ma miesiac i tak stwierdzilam po powrocoe jak ja sobie dam rade z takim malenstwem. Niby nic takiego bo przebierzesz pampersa dasz jesc itd ale ja sie boje ze mi cierpliwosci na to wszystko nie starczy dosc szybko ją trace i boje sie ze z dzieckiem tez tak bede miala...
Czytajac was co urodzily tez widze ze nie jest latwo a to przedluzony pobyt w szpitalu, cale obolale a to problem z karmieniem.. czy kazda kobieta jest to w stanie ogarnac?
A moze sie nie nadaje na matke sobie tak dzis pomyslalam.. i co wtedy..

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
Polcia dokładnie mamy te same myśli. Też mam problem z cierpliwością szybko się denerwuje a szczególnie w szpitalu jak coś przy małym robię. Też ogarnia mnie panika i myśli że jestem zła matka
 
reklama
Magdalena no wszyscy niby mowia ze oprocz tego ze jest ciezko to dziecko wszystko wynagradza. Moj maz jest bardzo cierpliwym czlowiekiem wiec trzyma mnie nadzieja ze on mi pomoze i w razie co bede musiala wyjsc na balkon i ochlonac... ale wiadomo on do pracy i zostane w koncu sama i tu sie boje jak to bedzie..

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry