reklama

Sierpniówki 2016

magda trzymaj sie kochana, wszystkie trzymamy za was kciuki ;* mnie momentami to wszystko przerasta a siedze na tylku we wlasnym domu i dziecko zdrowe jak ryba, na prawde cie podziwiam

mika moze inny smoczek kup kazde dziecko swoj gust ma
 
reklama
Dzięki za miłe słowa dziewczyny :-* każda pozytywna energia i kciuki się przydadzą. Mnie przeraża noc w szpitalu z synem. Wiem głupie, ale on jest nerwus i od razu wrzeszczy gdy od razu mleka nie ma itp. A tu cisza cały oddział śpi, ściany cienkie itp. Wiem że dzieci płaczą itp ale mnie to gdzieś tam paraliżuje :-P
 
Magdalena podziwiam was jestescie tacy dzielni bedzie dobrze a w razie co ostatnio zapisalam sie zeby byc dawcą szpiku :-) trzymam kciuki zeby jednak przeszczep nie byl konieczny

Mika moze poprostu inny smoczek spróbuj:-)
 
Fajnie z Twojej strony że chcesz pomóc innym. :-) Też kiedyś chciałam, ale nie spełniałam tam jakiegoś warunku. :-/ teraz trafiłam na akcje żeby dzieciom chorym na raka wysyłać kartki. Muszę dokładnie doczytać i wyślę taką kartkę... Może komuś zrobię przyjemność a może nawet się odezwie on czy też ona :-)

Też mam nadzieję że przeszczep nie będzie konieczny ale coraz bardziej czuję że to ta choroba :-/ w pierwszej kolejności nasz szpik pójdzie pod lupę... Dzielna to ja się kurde nie czuję :-/ sama nie wiem jak daje rade, pewnie dzięki mężowi.
 
magda, jestem tu nowa ale też szczerze Ci współczuję, myśl pozytywnie - będzie dobrze.
Dziewczyny, mało się tu dziś udzielam ale czytam Was i zapisuję w głowie wszystkie cenne rady :)
 
Ale dużo cennych rad podalyscie! Zaraz wchodzę na e-mail ogladac fotki;) my mamy kryzys mąka spi do 15 z przerwami a potem mały diabełek krzyczy i nie wiem o co jej chodzi;-/ kołek nie ma, najedzona.. Najgorzej miedzy 18 a 19, trzy razy juz biegliśmy do domu bo tak krzyczała na ulicy:-/ nie wiem jak zorganizować dzien zeby iść z nia na spokojny wieczorny spacer, tak ja karmie co 3h a o 18 jadlaby co godzinę:-( ma prawie juz 5 kg i przybiera ponad normę, próbowałam jej wodę dać na gloda to sie kwasila i pluła. Pozatym byłam u pediatry i zdiagnozowała atopowe zapalenie skory, mała ma sucha skore i wysypkę na brzuszku. Wyglada strasznie a nic jej nie pomaga:-(( Magda podziwiam Cie, współczuje Ci i trzymam kciuki żebyście szybko z Filipem wrócili do domu z diagnoza i dobrymi wieściami. Przesyłam dużo energi;) ja w domu z mała a czasami brakuje mi sił i z bezsilności ze nie wiem co z moim dzieckiem na głowę dostaje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry