Ja rocznicznik 87.więc też do starszyzny należę ;-) my nosimy ubranka na 62 ale Mała w nich plywa. Wszyscy mówili nie kupuj tych małych... no więc teraz czekam aż urośnie ;-D fakt parę sztuk mam ale nieraz jest tak że prEbieram ja 3x dziennie bo tak mocno ulewa. Nasza w domu zazwyczaj w body dl lub kr rękaw i na to pajac.
Jak to jest z tym kokonowaniem mi jedna nic się udało a teraz się wscieka za każdym razem i zawsze te lapska wydostanie :-)
Btw mam kryzys z karmieniem. Mimo że minął miesiąc to ciągle chce cyca zazwyczaj co 2g. Już mam dość bo wisi na nim długo...ostatnio nawet szaleje bo z jednego słabo leci a ciągle przystaeic do tego smamego to masakra. Zaczynam nie widzieć w karmieniu nic miłego. Męczy mnie to. Kasrmienie. Noszenie. Ulewanie. Lulanie. A i tak nie śpi az przychodzi pora następnego karmienia. W kółko to samo. Nie wiem jak dziecko może spać 7g jak piszecie.... zazdroszczę. Chyba maxymalne zmęczenie mnie dopadło. Do tego przeziebienie i bol ucha. Fu*K
My jeszcze tematu chrzcin nie ogarnelismy. Zupełnie nic.