reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Polcia ja już nie wiem jak to z tym jest. Raz wydaje mi się, ze nie ma wpływu, a raz, ze ma. Nie wiem.. mały nie miał już kołek a dziś zjadłam brokuła i ból brzucha popołudniu. Może zbieg okoliczności a może nie.
 
Lepiej wole uwazac bo cos mi sie wydaje ze te dwie sytuacje nie mogly byc przypadkiem tym bardziej ze ona nie ma tych kolek.. a baczki byly tak smierdzace jak nigdy sie smialysmy z siostrą ze gorzej jak u psa:p a tu wieczorem takie bole. Na szczescie juz spi i mam nadzieje ze juz oki bedzie.

Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mika mój syn też ma takie krosty i pediatrzy nic na to nie mówią więc spokojnie zejdzie.

Ja ostatnio miałam kryzys ręce nie,wózek nie i polozylam go i wyszłam z pokoju bo miałam dość i darl się trudno. Potem nagle ręce już ok były. A jak czasami się wkręci w płacz to klaszczę i odwracam uwagę jego od płaczu ;-)
 
polcia - to nieprawda, ze jedzenie nie wpływa na pokarm...
przecież właśnie z pokarmu przenikają różne składniki odżywcze do krwi, nie tylko wyłącznie te dobre ale również I te złe, jak jemy np. konserwanty, ostre przyprawy itp.
w końcu dlaczego nie pijemy alkoholu karmiąc? przecież alkohol też przenika do krwi...
własnie mój też niestety ostatnio płakał przez moje jedzienie, bo zjadłam sajgonki z ostrym sosem I to pewnie przez ten sos. a dodam, ze jem prawie wszystko, ze smażonym kotletem, kapustą I innymi rzeczami I wszystko jest ok. ale tutaj musiał zareagować na ten ostry sos.
I też kiedyś raz zareagował na odsmażane pierogi. po gotowanych wszystko jest ok. I po smażonych kotletach też jest ok, ale te smażone pierogi jednak nie pasują.
 
Boże jest 1 w nocy , mój synek śpi, 6 h juz minęło od ostatniego karmienia, niestety nie moim mlekiem. Teraz nagle laktacja się obudziła , siedzę i wyje i z bolu i ze smutku, że tak to wygląda teraz. Tak mnie wkurwialo karmienia piersią a teraz czuję ogromny żal, że być może nie doświadcze juz tej bliskości z synem. Czuje się jakby mi ktoś coś zabrał. Nie wiem czy utrzymam laktacje. Nie byłam w stanie wstać z łóżka tyle godzin, nie dawalam rady pracować laktatorem. Ucho boli niemilosiernie. Nie wiem jak wytrzymam do 15.50. Kończę juz bo pieprze tylko o sobie.

Napisane na SM-N910C w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
mamakulka da sie przywrocic laktacje jak juz calkiem mleka nie ma wiec nic straconego to jeden dzien tylko przeciez dalej masz mleko, jak sie bedziesz lepiej czula sciagaj mleko i moze sie uda nie zalamuj sie :)

biedna jestes z tym uchem, zdrowiej nam szybko ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry