Macie numer do doradcy laktacyjnego? Czy w ogole mozna zapytac bezplatnue o kilka rzeczy? M.in. o to: Głównie karmiłam na leżąco ale od pewnego czasu Filip w dzień "wariuje" przy piersi. Jak kładziemy się żeby zjeść to on odwraca się nie chce złapać piersi,placze-tak jakby nie był głodny. Biorę wiec go do karmienia na siedząco. A on co chwilę puszcza pierś, denerwuje się, łyka tak głośno ze masakra, za chwilę się krztusi mimo że staram się żeby głowę miał jak najwyżej w stosunku do reszty ciała. A do tego ta szarpanina (inaczej trudno to nazwac) trwa tylko max 4-5 min. Nieraz tylko 3. Nie wiem czym się on najada. No masakra jakaś. W nocy albo w dzień na śpiocha je spokojnie i na leżąco. Miał ktoś podobnie?