reklama

Sierpniówki 2016

kassia181 -super że u Ciebie tez wszystko dobrze.
ja przyjmuje też cały czas eutyrox 125 mg. Ja wizytę mam 5 lutego czyli 3 dni po tobie tym razem.

Ja też mówiłam że dziecko z nami nie będzie spało...ale cóż wyszło inaczej i przez pierwsze miesiące lądowala w naszym łóżku. Potem ja sie tak do niej przyzwyczaiłam że było mi nieswojo bez niej.
 
reklama
Ależ miałam dziś fatalny dzień, cały czas niesmak w ustach, mdłości, stres przez pół dnia, a potem senność. Ledwo dojechałam do domu, chyba przestanę ze sobą walczyć i po prostu sprawię sobie drzemkę.
 
Hej mamusie mi lekarz wyznaczyl termin na 2 sierpnia ...na poczatku byl placz,poniewaz moj szkrab ma 16 miesiecy ,starszy syn 12 lat I na tej "2" mialo sie zakonczyc...A tu Bach okres sie spoznil zrobilam test I dwie krechy . Moj gin sie smial,ze natura mi wynagrodzila ,bo wczesniej poronilam a potem dlugo staralismy sie o dzidzie ...powiem Wam ,ze boje sie...
 
Hej mamusie mi lekarz wyznaczyl termin na 2 sierpnia ...na poczatku byl placz,poniewaz moj szkrab ma 16 miesiecy ,starszy syn 12 lat I na tej "2" mialo sie zakonczyc...A tu Bach okres sie spoznil zrobilam test I dwie krechy . Moj gin sie smial,ze natura mi wynagrodzila ,bo wczesniej poronilam a potem dlugo staralismy sie o dzidzie ...powiem Wam ,ze boje sie...

Będzie dobrze dasz sobie radę :) widocznie tak musiało być ze będziesz miała 3 pociechę do kochania :)
 
Karolkaga gratuluje udanej wizyty:wink:, niestety nie widzę twojego zdjęcia

Kassia181 super, że u Ciebie po wizycie wszystko ok :yes:, widzę że jedziemy na tym samym wózku, kolejna wizyta u mnie też 2-go i też od jutra muszę brać Euthyrox, jaką masz dawkę?? ja na razie 50, po kolejnych wynikach zobaczymy. Mi jeszcze doktorka do tego zapisała Jodid, też masz??

Beata0526 dasz radę, zostań z nami, będziemy się wspierać :wink:

Ja też już po wizycie, oprócz tsh, raczej wszystko w normie, usg miałam zrobione i widziałam mojego Bąbelka i bijące serduszko :biggrin2: (niestety nie mam zdjęcia żeby się pochwalić) Oprócz Euthyroxu mam brać wspomniany Jodid i witaminę D, a do tego niestety Clexane w zastrzykach ze względu na moje dotychczasowe problemy z donoszeniem ciązy, trochę mnie to przeraża, ale dla Bąbla zrobię wszystko.
 
Witam nowe mamusie !

aneta_ck , ale niespodzianka :) :)

jakoś tak nie miałam kiedy pisać, choć czytam was na bieżąco, coraz więcej wizyt i dobrych wieści, rosną te nasze fasolki... :)

Wiem, że już kiedyś pisałam, ale może piszmy o wizytach na wątku wizytowym, bo tu piszemy o wszystkim i o niczym :) mam nadzieję, że niedługo powstanie więcej wątków, no i pewnie ten ze zdjęciami brzuszków będzie się rozwijał :)

ja nadal jestem słaba, nic mi się nie chce, drażni mnie zapach lodówki, naszczęście apetyt dopisuje.
No właśnie pisałyście o swoich wagach, ja w pierwszej ciąży startowałam od 51 skończyłam na 66.Teraz startowałam z 57 i jakieś pół kilo przytyłam, ale zobaczymy co dalej będzie :)
 
Karolkaga gratuluje udanej wizyty:wink:, niestety nie widzę twojego zdjęcia

Kassia181 super, że u Ciebie po wizycie wszystko ok :yes:, widzę że jedziemy na tym samym wózku, kolejna wizyta u mnie też 2-go i też od jutra muszę brać Euthyrox, jaką masz dawkę?? ja na razie 50, po kolejnych wynikach zobaczymy. Mi jeszcze doktorka do tego zapisała Jodid, też masz??

Beata0526 dasz radę, zostań z nami, będziemy się wspierać :wink:

Ja też już po wizycie, oprócz tsh, raczej wszystko w normie, usg miałam zrobione i widziałam mojego Bąbelka i bijące serduszko :biggrin2: (niestety nie mam zdjęcia żeby się pochwalić) Oprócz Euthyroxu mam brać wspomniany Jodid i witaminę D, a do tego niestety Clexane w zastrzykach ze względu na moje dotychczasowe problemy z donoszeniem ciązy, trochę mnie to przeraża, ale dla Bąbla zrobię wszystko.
ja mam 25 narazie ale 27 mam wizyte u endokrynologa i wtedy prawdopodobnie wyzsza dawke dostane. ale zaczac mam od 25. jodid nie dostalam.
wstaw suwaczek zebysmy wiedzialay w ktortym tyg jestes

jesli chodzi o wage tow aze sie rano na czczo i wtedy mi pokazuje ze plus 1,5 kg a u gina w ubraniu i posniadaniu plus 3 kg :p
 
reklama
Co za noc, chyba już za dużo snu, odkąd mąż wstał do pracy od godziny 3:30 leżę i zasnąć nie mogę coś strasznego ale zaraz 7 więc chyba już wstanę :)
Wczoraj w końcu się zmotywowalam i wzięłam za ćwiczenia dla kobiet w ciąży :) oczywiście z rozsądkiem ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry